Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Pomóżmy tym psom > Psy szukające nowych domów

Notatka

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 18-06-2009, 23:17   #1
agamika
...
 
agamika's Avatar
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Kraków
Posty: 2 776
Wyślij wiadomość przez GG do agamika
Szukam domu Lunak od 11 lat na połamanych łapach - Kraków

... LUNAK ...

Kalectwo towarzyszy mu większość życia, i jest większym problemem dla ludzi niż dla niego . ..

Życie Lunaka zatoczyło tragiczne koło ... zabrany ze schroniska ponad
10 lat temu powrócił i znowu całymi dniami towarzyszą mu tylko białe
ściany szpitala ...


Lunak za pierwszym razem trafił do schronika w tragicznym stanie , źle
zrośniete , strzaskane przednie łapy,
ale miał szczęscie ... Wypatrzyła
go osoba i wrazliwym sercu na psie cierpienie, nie widząca jego
kalectwa, ale wspaniła dusze tego psa .

Ponad 10 lat Lunak spędził u boku śp. P.Bożeny z Harbutowic , był jej
ulubieńcem rozpieszczanym na kazdym kroku - co zresztą widac , ten pies
w 100% ufa ludziom , przywyczajony, ze od człowieka moze go spotkac
tylko cos dobrego ...


Niestety, tym razem nie mozna było napisac "i zyli długo i szczęsliwie
" .. cięzka choroba właścielki rozdzieliła ich na zawsze ...

Lunak powrócił do schronika , przez ponad 4 miesięce jeździł na zabiegi
rehabilitacyjne - aby choć częsciowo usprawnic mu łapy ..niestety
bezskutecznie

Lunak nauczył się poruszac, załatwiac swoje potrzeby za pomocą tego co
pozostało mu z przednich łap , nie czuje on zadnego dyskomfortu
związanego z łapami .





CZY MA ON SZANSE NA DOM ? na odrobine szczęscia ????
CZY KTOS DOSTRZEZE W NIM WSPANIAŁY CHARAKTER , a nie jego kalectwo ? ??

czy do konca zycia jedyne co bedzie widział to białe sciany ???


PRZEKAZUJE W WASZE RĘCE LIST LUNAKA I PROSZĘ OTWÓRZCIE SERCE



" Gdybyś mnie pokochał to poszedłbym za
Tobą na koniec świata. Poszedłbym, gdybym tylko mógł. A nie mogę. Nie
chodzę ; Nie potrafię ;Wiem, że już nikt takiego mnie nie pokocha
przepraszam za moje kalectwo. Przepraszam, że nie potrafię się podnieść
i podbiec do Ciebie żebyś mnie zauważył. Przepraszam, że pokochanie
mnie jest takie trudne, bo jestem stary i chory ; Przepraszam.
Gdybym
tylko mógł to wstałbym i poszedł ;Wtedy może ktoś kiedyś by po mnie
przyszedł , zapiął na smycz i poszlibyśmy na spacer. A ja leżę i nie
potrafię wstać sam. Trzeba mnie nosić i pomagać mi się podnieść, a jak
już wstanę to pomalutku idę niezdarnie układając swoje pokrzywione
stare łapki. Nie mogę nigdzie nadążyć dlatego zazwyczaj mnie noszą.
Dlatego wszyscy ze mnie już dawno zrezygnowali . Przepraszam, tak
bardzo przepraszam , że jestem ciężarem dla człowieka, który może dałby
mi miłość gdybym był piękny, młody i zdrowyr. Gdybym potrafił to
wstałbym i poszedłbym go szukać, ale nie mogę, muszę sam leżeć i czekać
na kogoś kto mnie zabierze chociaż na chwilę na spacer żebym mógł leżeć
na trawniku i wtulać się w ręce. Tak bardzo chciałbym być normalnym
psem bez tych krzywych połamanych łap. Żyję już z nimi 10 lat. Nie bolą
mnie, nie cierpię, czasem nawet da się na nich szybko chodzić, nie
jestem sparaliżowany przecież, mogę się ruszać, sam jem i załatwiam
się. Tylko potrzebuję trochę więcej opieki. Czy ktoś mi ją da??
Nie
będę wprawdzie biegał przy nodze, ani chodził na długie spacerki, ale
oddam swoje całe psie serce za chwile spędzone razem. Chciałbym w końcu
do kogoś się tak mocno przytulić. Do kogoś ,kogo nie obrzydzą moje źle
pozrastane koślawe łapy, ani nie znienawidzi mojego kalectwa tak jak ja
go nienawidzę, choć już się do niego przyzwyczaiłem i potrafię z nim
sobie radzić. Mówili że trzeba mieć nadzieję. Kiedyś miałem. a teraz
już we mnie wygasa, bo wiem, że będąc tak chorym i kalekim staruszkiem
nie ma się szans. Jestem skazany na cierpienie i samotną śmierć"


JELSI MASZ PYTANIA LUB CHCESZ DAC mu DOM ZADZWOŃ/NAPISZ
889 628 346 , gryzniakaga@wp.pl

zdjecia : http://pl.tinypic.com/a/vfvo/4



















__________________

agamika jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 20-08-2009, 22:22   #2
agamika
...
 
agamika's Avatar
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Kraków
Posty: 2 776
Wyślij wiadomość przez GG do agamika
Domyślnie

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=719882011

Lunak nieustająco siedzi w schronisku , skazany na laskę ludzi bardziej niż inne psy - sam nawet na słonce nie wyjdzie bo wyjście z boksu do części zewnętrznej dzieli za wysoki dla niego próg .

Jakby ktoś miała jakieś sugestie co poprawić w allegro będe wdzięczna, Jakby ktoś miałachwile do poświęcenia, alby pomóc go ogłaszać również będe wdzięczna .


Lunaka cos ostatnio przednia alka pobolewała ... no ale czego sie spodziewać, jak musi siedziec /chodzic po zimnej posadzce - ewentualnie palecie...
__________________

agamika jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:03.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.