Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Różności > Hyde Park

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 11-01-2013, 15:53   #76
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 174
Domyślnie

Cytat:
Napisał Katka Zobacz post
Ale ja nie mam też ręki do roślin :/
Nie martw się, rekordzistką jest moja przyjaciółka. Uschła jej roślinka, więc ją wycięła do pnia i schowała do szafy. Po długim czasie zajrzała do szafy, a tam roślinka wypuściła nowe listki. Cholera jedna, pozbawiona "troskliwej opieki" mojej przyjaciółki, zaczęła rosnąć
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 13-01-2013, 22:19   #77
Sandra i Amon
 
Sandra i Amon's Avatar
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Miasto: Zielona Góra
Posty: 1 505
Wyślij wiadomość przez GG do Sandra i Amon
Domyślnie

Uroki 'kwiaciarnianych' zakupów - przede wszystkim w kwiaciarniach jest inna wilgotność niż w domu, nie ma suchego powietrza i kaloryferów...

Ja za to cały czas się zastanawiałam czemu przyniesione ze sklepów storczyki mi padały zaraz po zakupie - a ja po prostu w drodze ze sklepu do domu je 'przeziębiałam' lodowatym ,zimowym powietrzem....
__________________
Sandra , Amon ,Bruno za TM[*] i Cecylia
Sandra i Amon jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 03-02-2013, 23:41   #78
Ossesmayer
 
Ossesmayer's Avatar
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Posty: 181
Domyślnie

osobiście wolę jednego kwiatka jako ozdobę niż cały gąszcz zieleni. Za to mój szef to cholerny wielbiciel zieleni.
W biurze mieliśmy kilka takich kwiatków, lałam do nich wszystko-kawę, colę,
....większość zwiędła. Zostały dwa nie do zajechania. Wyglądają jak radziecka kukurydza, nie da się ich ususzyć. Nie podlewałam ich od miesiąca, w doniczce już nie ma ziemi, wystają same korzenie, a one nadal rosną i nawet ładnie, zdrowo wyglądają
Chyba do końca będę skazane na ten badziew

Ostatnio edytowane przez Ossesmayer; 04-02-2013 o 00:42
Ossesmayer jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 03-02-2013, 23:58   #79
Deirdre
Dido-Zachary-Tarja
 
Deirdre's Avatar
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: podmadrytewo ;)
Posty: 8 290
Domyślnie

Wiesz co Ossesmayer, chyba Cie nie lubie za takie teksty. A juz za dzialania tym bardziej! Smierdzi mi trollem a juz na pewno niezyczliwym dla cudzych hobby, czlowiekiem.
__________________
Deirdre jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 04-02-2013, 00:30   #80
Ossesmayer
 
Ossesmayer's Avatar
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Posty: 181
Domyślnie

nie trollem nie jestem!
Każdy ma jakieś swoje hobby, ja wolę przestrzeń nowoczesną z małą ilością zieleni. A wypowiedź była nawiązaniem do wypowiedzi coztego.

Zwierząt nie krzywdzę, od 5 lat jestem wegetarianką, ale nie wyznawcą frutarianizmu(Frutarianie dopuszczają spożywanie jedynie takich warzyw i owoców, których zerwanie nie powoduje śmierci rośliny. Niektórzy frutarianie posuwają się aż do tego, że nie zrywają owoców czy warzyw z rodzącego je drzewa czy krzewu, i zjadają tylko te, które same z niego spadną, jednak z przyczyn czysto biologicznych).

W moim otoczeniu nigdy nie było roślin i dla mnie osobiście pokój porośnięty roślinami wygląda przytłaczająco...co innego jeśli natura dziko rozmieszcza faunę i florę.
Ossesmayer jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 04-02-2013, 00:55   #81
Ossesmayer
 
Ossesmayer's Avatar
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Posty: 181
Domyślnie

Jeśli ktokolwiek poczuł się urażony tą wypowiedzią to ogromnie przepraszam. Nigdy nie miałam ręki do roślin, z resztą chyba cała moja rodzina potrafiłaby ususzyć kaktusa. Znam osoby, które zajmują się bonsai, ale mnie osobiście nigdy to nie interesowało.
Ossesmayer jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 04-02-2013, 09:47   #82
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 174
Domyślnie

Cytat:
Napisał Ossesmayer Zobacz post
Nigdy nie miałam ręki do roślin
Nie mieć ręki, a znęcać się nad roślinkami celem wykończenia ich, to dwie różne rzeczy
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 04-02-2013, 10:22   #83
Deirdre
Dido-Zachary-Tarja
 
Deirdre's Avatar
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: podmadrytewo ;)
Posty: 8 290
Domyślnie

Dokładnie, tak jak i Cosia mowi. Ja nie czuje sie urazona twymi pogladami Oss, bo mozesz je miec jak Ci pokretna fantazja podpowie. Ja jestem przerazona twymi dzialaniami i zachowaniem. Wybic z sadyzmem rosliny wspolpracownika bo sie ich nie lubi w nadmiarze? Zamiast porozmawiac jak dorosly i odpowiedzialny czlowiek nt zmnieszenia ich ilosci bo cie to razi? I jeszcze pisac ze dla zwierzat jestes dobra bo jestes wegetarianka? To ze kroisz marchewke i ziemniaki nie znaczy ze mozesz dreczyc cudze rosliny doniczkowe. No, rece mi opadaja. Wyobraz sobie sasiadke ktora uwaza ze nadmiar psow na osiedlu to chaos i je po cichutku wytruwa czym sie da az zostana nieliczne, odporne niczym, jak to pisalas? ruskie kurtyzany? Jak bys sie czula gdyby Rega okazala sie nie dosc twarda na sasiedzkie opinie i dzialania? I blagam, zadnych argumentow typu roslina to nie zwierze.
Doprawdy, niech mnie los oslania przed taki ludzmi jak Ty! W życiu takiego wspolpracownika czy znajomego, pliiiis!
__________________
Deirdre jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:06.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.