Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Wszystko o psach > Żywienie

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 16-06-2007, 16:22   #16
Marta i Wika
Kundloklikacz
 
Marta i Wika's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 672
Domyślnie

Wszystko zależy od tego, jaka to trawa i jak pies ją je.

Jeśli zjada pojedyncze, duże źdźbła ostrej trawy, to często robi to właśnie po to żeby zwymiotować, bo coś mu leży na żołądku, czuje taką potrzebę.

Jeśli zjada, a raczej żuje soczyste łodygi i źdźbła traw (Wika tak robi często - gryzie trawkę ale jej nie zrywa nawet, nie połyka, tylko miąższ, sok wyciska) to uzupełnia sobie witaminki.

Jeśli zajada trawę miękką, krótką i zjada jej dużo, pasie się jak krowa, i ta trawa wychodzi razem z kupą, to może wynikać z kłopotów trawiennych, nadkwaśności (często pies przy tym mocniej ślini się, czasem saneczkuje), może z powodu zmiany karmy, zmiany diety, czegoś nieodpowiedniego w diecie.
Marta i Wika jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-06-2007, 17:37   #17
Bogna
 
Bogna's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gliwice
Posty: 2 123
Wyślij wiadomość przez GG do Bogna
Domyślnie

oo co do duzej ostrej trawy sie zgadza.. Cekin ostatnio pojadl takiej troche i zwymiotowal w domku.. z kolei moja suka ma zcasami napady.. na pdoworku mamy raczej taka zwykla trawke.. i budzi mnie w nocy naaewt po 5 razy.. tak jakby miala biegunke albo zapalenie pecherza.. a okazuje sie,ze trawe wcina;/ hmm zdarzylo sie to mzoe 2 razy w ciagu 18 miesiecy..
Bogna jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-06-2007, 18:03   #18
Marta i Wika
Kundloklikacz
 
Marta i Wika's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 672
Domyślnie

Cytat:
Napisał Bogna
z kolei moja suka ma zcasami napady.. na pdoworku mamy raczej taka zwykla trawke.. i budzi mnie w nocy naaewt po 5 razy.. tak jakby miala biegunke albo zapalenie pecherza.. a okazuje sie,ze trawe wcina;/ hmm zdarzylo sie to mzoe 2 razy w ciagu 18 miesiecy..
No i to właśnie podobno jest nadkwaśność. Warto zastanowić się, co wtedy było nie tak w diecie psa, i unikać. Ja raz miałam takie coś, kiedy na wyjeździe Wika była przez dłuższy czas na dość kiepskim suchym żarciu. Wet poradził mi kiedyś, że w takiej sytuacji można dać psu Ranigast (ludzki lek na nadkwaśność). Wika dostała wtedy ćwiartkę Ranigastu i rzeczywiście jej pomogło. Nie wiem, co na to forumowi weci, na pewno jako pomoc w nagłych przypadkach, kiedy pies się męczy i nie można zmienić diety, na pewno nie wolno tego nadużywać.
Marta i Wika jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-06-2007, 22:18   #19
Bogna
 
Bogna's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gliwice
Posty: 2 123
Wyślij wiadomość przez GG do Bogna
Domyślnie

ahaaaa moze jak duzo surowego jadly... bo sucha jedza dobra.. i jak zadnych dodatkow nie daje to ejst super...
Bogna jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-06-2007, 22:55   #20
Marta i Wika
Kundloklikacz
 
Marta i Wika's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 672
Domyślnie

No właśnie. A u mnie odwrotnie - zwykle je surowe, a zrobiło jej się tak po suchym :-)
Marta i Wika jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 17-06-2007, 19:06   #21
paulinaT
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 91
Domyślnie

Spoko. Poprostu trawy nie musicie kosić. Mój psiór też czasem zjada np. świeżutką trawke czy tam m.lodziutkie zborze. Na wiosne jadł jej wiecej. Pozdro dla trawożerców
__________________
"Psy- nasi bracia mniejsi"
paulinaT jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 20-06-2007, 12:37   #22
Samturia
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 272
Domyślnie

Łapa jak je trawe-to tylko tą "ostrą" i to czasem, jak ją najdzie ochota...
__________________
Samturia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 20-06-2007, 15:59   #23
lady m
Psiejska <3
 
lady m's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdansk
Posty: 18 192
Wyślij wiadomość przez GG do lady m
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marta i Wika
No właśnie. A u mnie odwrotnie - zwykle je surowe, a zrobiło jej się tak po suchym :-)
Bo podobno najgorsze dla psa sa przeplatania surowego suchym i na odwrot...
__________________
The details are trivial and pointless, the reasons, as always, purely human ones…

lady m jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 20-06-2007, 20:09   #24
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 958
Domyślnie

Cytat:
Napisał lady_m
Bo podobno najgorsze dla psa sa przeplatania surowego suchym i na odwrot...
No nie wiem - moje jedzą czasem suche, czasem surowe szyje, łapy albo korpusy a czasem gotowane żarcie - częstotliwość zmian w zasadzie zależy tylko od moich chęci gotowania albo robienia zakupów - i żadnych sensacji nie mają. Hamlet czasem trochę ostrej trawy pogryzie i zwraca tylko ją - bez resztek jedzenia ale robi to rzadko....
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 20-06-2007, 20:36   #25
lady m
Psiejska <3
 
lady m's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdansk
Posty: 18 192
Wyślij wiadomość przez GG do lady m
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M
No nie wiem - moje jedzą czasem suche, czasem surowe szyje, łapy albo korpusy a czasem gotowane żarcie - częstotliwość zmian w zasadzie zależy tylko od moich chęci gotowania albo robienia zakupów
Nie no przy takim systemie karmienia to nie ma co sie dziac... Myslam, ze tylko karmisz np. surowym. A wtedy przejscie na karme moze byc trudne (aczkolwiek nie musi...)...
__________________
The details are trivial and pointless, the reasons, as always, purely human ones…

lady m jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 20-06-2007, 20:38   #26
Evelina
Administrator
 
Evelina's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Podparyżewo
Posty: 10 205
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M
No nie wiem - moje jedzą czasem suche, czasem surowe szyje, łapy albo korpusy a czasem gotowane żarcie - częstotliwość zmian w zasadzie zależy tylko od moich chęci gotowania albo robienia zakupów - i żadnych sensacji nie mają. Hamlet czasem trochę ostrej trawy pogryzie i zwraca tylko ją - bez resztek jedzenia ale robi to rzadko....
M10M, witaj w klubie Siostro
Robisz dokladnie jak ja poza dawaniem szyjek i lap bo Talka nie lubi.
Zadnych sensacji po takiej nieregularnosci tez nie ma.
Na dowod moge pokazac kubelek ze sliczna, tygodniowa kolekcja zwartych, ksztaltnych koopek zebranych w ogrodzie

Panna Talicja przedwczoraj dorwala sie do pozostawionego na stole camembera
Zjadla sobie gorna polowe i laskawie zostawila dolna.
Gdy jej dzis zaaplikowalam do miski kawalek pozostawionej czesci byla nieco zdziwiona co za zapachy z michy dochodza, ale zjadla
__________________

Evelina jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 20-06-2007, 20:41   #27
lady m
Psiejska <3
 
lady m's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdansk
Posty: 18 192
Wyślij wiadomość przez GG do lady m
Domyślnie

Cytat:
Napisał Evelina
Na dowod moge pokazac kubelek ze sliczna, tygodniowa kolekcja zwartych, ksztaltnych koopek zebranych w ogrodzie
Osobliwa kolekcja... Az mnie korci zeby ja zobaczyc [img]*************************/senatn/images/C%20teas/56BE7AE.gif[/img]
__________________
The details are trivial and pointless, the reasons, as always, purely human ones…

lady m jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 26-06-2007, 00:57   #28
bjossa
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 25
Domyślnie

Często słysze, że psy jedzą trawe gdy coś im zalega w ukladzie pokarmowym. Mój pies praktycznie od zawsze zachowywał sie jak krowa. Zamiast biegac za piłką na łące wolał sie popaść. Nic go na spacerze tak nie ożywia jak widok zapuszczonego trawnika z taką "szeroką trawą". Pewnie mu poprostu smakuje i tyle. Kiedy miał ok. 3 lat zeżarł kość która mu własnie utknęła w przewodzie pokarmowym. I własnie wtedy był jedyny przypadek, że pies nie jadł trawy. W ogóle sie nia nie interesowal (wczesniej aby odciągnąć go od trawnika trzeba było naprawde sie postarac). Wiec teoria, że psy jedza trawe jak cos im jest jest chyba troche naciągana. Gdy kosta sama (naszczescie! bo juz mu operacja groziła) sie usuneła psisko powróciło do zwyczaju pasienia sie
bjossa jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 26-06-2007, 00:57   #29
bjossa
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 25
Domyślnie

Często słysze, że psy jedzą trawe gdy coś im zalega w ukladzie pokarmowym. Mój pies praktycznie od zawsze zachowywał sie jak krowa. Zamiast biegac za piłką na łące wolał sie popaść. Nic go na spacerze tak nie ożywia jak widok zapuszczonego trawnika z taką "szeroką trawą". Pewnie mu poprostu smakuje i tyle. Kiedy miał ok. 3 lat zeżarł kość która mu własnie utknęła w przewodzie pokarmowym. I własnie wtedy był jedyny przypadek, że pies nie jadł trawy. W ogóle sie nia nie interesowal (wczesniej aby odciągnąć go od trawnika trzeba było naprawde sie postarac). Wiec teoria, że psy jedza trawe jak cos im jest jest chyba troche naciągana. Gdy kosta sama (naszczescie! bo juz mu operacja groziła) sie usuneła psisko powróciło do zwyczaju pasienia sie
bjossa jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 26-06-2007, 21:33   #30
lady m
Psiejska <3
 
lady m's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdansk
Posty: 18 192
Wyślij wiadomość przez GG do lady m
Domyślnie

bjossa Tobie to chyba akurat trafila sie faktycznie krowa

A juz tak na powaznie... Analizujac wasze posty to jestem bardzo bliska stwierdzenia, ze one moga jesc ta trawe jako srodek na trawienie, jak i dlatego, ze po prostu smakuje im tak samo jak smakuja psie ciastka..
__________________
The details are trivial and pointless, the reasons, as always, purely human ones…

lady m jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:20.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.