26-07-2010, 12:43
|
#301
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
Hehe do IPO to nam daleko  To raczej zabawy gryzakiem, Uma uwielbia skakać na gryzak, a jak złapie to nie puści. Od szczeniaka była to jej jedna z ulubionych zabaw ( http://www.forum.molosy.pl/showpost....&postcount=211 , http://www.forum.molosy.pl/showpost....&postcount=213 ) Teraz jak dla mnie lepiej jej to wychodzi, lepiej łapie i trzyma niż jak była szczeniakiem, przynajmniej tak mi się wydaje. Chciałabym ją kiedyś na pozorancie sprawdzić, kto wiem może kiedyś  Kasinego Magnusa też chciałam, ale po nim to by pozorant miał traume do końca życia 
W sensie jak z eksterierów? Tatuś ( http://www.nostrum.pl/pies.php?typ=2&a_id=22) ma IPO i chyba w klasie użytkowej był wystawiany, mamusia też tam chyba z gryzakiem się bawiła ( http://www.bokserbenignus.republika.pl/nowy/lulu.shtml) Ale nie mam pojęcia czy eksteriery czy użytki, Uma sama to po prostu Uma  Typowy bokser, świrus na potęge  Dzisiaj już zaliczyliśmy frisbee i 1,5 godzinny spacer (a przysięgam daleko byłyśmy tylko szybkim krokiem) a to cholerstwo już prosi o aportowanie, jej się nie da zmęczyć
|
|
|
26-07-2010, 18:17
|
#302
|
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: nad rzeką
Posty: 2 527
|
Sądząc po zdjęciu infekcja poszła precz?
__________________
Pozdrawiam, Marina
|
|
|
30-07-2010, 16:27
|
#303
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
Poszła, poszła  Chociaż jeszcze się kaszlnięcia zdarzają to jednak psy są zdrowe
Dzisiaj tradycyjnie wywinęłam orła z Umą, a jakże, Um przyuważyła psa i poleciała na lonży, lonża naokoło moich nóg (ętelegentnie), kolana do mięcha obtarte, super  Kocham tego psa  (Psu oczywiście nic nie zrobiła tylko wywąchała i przyszła na "do mnie")
Zapraszam na fotki http://www.forum.molosy.pl/showthrea...t=18998&page=7
Teraz jesteśmy w Lipie na grilu, pieski we trójke odpoczywają, Um oczywiście w depresji bo frisbee zostało na działce
|
|
|
30-07-2010, 22:41
|
#304
|
Zarejestrowany: May 2010
Miasto: Katowice
Posty: 8
|
Cytat:
Napisał Kiłi
Dzisiaj już zaliczyliśmy frisbee i 1,5 godzinny spacer (a przysięgam daleko byłyśmy tylko szybkim krokiem) a to cholerstwo już prosi o aportowanie, jej się nie da zmęczyć 
|
A może trzeba wręcz przeciwnie?
mało nakręcać, więcej wyciszać - czyli zamiast latania dużo ćwiczeń statycznych plus nauka tropienia?
Bo im więcej psa pobudzasz... tym bardziej będzie pobudzony i gotowy do biegania.
Tak samo u ludzi.
Grałaś kiedyś np. w squosha? Po godzinie tego cholerstwa masz noc z głowy, bo jesteś tak pobudzona o nakręcona, że nie zaśniesz ani nie odpoczniesz.
Ale po godzinie basenu - padasz jak sznita.
Ruch ruchowi nierówny - zastanów się, co chcesz osiągnąc z Umą?
Wieczne pobudzenie i zajob?
Czy rozsądne pobudzenie i wyciszenie?
|
|
|
31-07-2010, 10:19
|
#305
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
Takie ćwiczenia statyczne to raczej nie dla Umy, ona nienawidzi ćwiczyć posłuszeństwa i długo pozostawać w jednym miejscu , tropić troche potrafi, ale szybko ją to nudzi. Wbrew pozorom, mimo, że ona tak szaleje, tak jest nakręcona na frisbee i piłke to jest w pewien sposób wyciszona, spokojna psychicznie. Na spacery nie wychodzi, ona wylatuje, ale przechodzi spokojnie koło ludzi, nie zaczepia ich. W końcu odnalazła tak jakby równowage, dziennie potrzebuje duuużo ruchu, dużo zabawy i aportowania (co się wiąże też z totalnym nakręceniem na frisbee i piłke), ale dzięki temu stała się spokojniejsza i bardziej pozytywnie nastawiona do świata, bawi się z dziećmi i zagląda do wózków (co kiedyś było nie do pomyślenia), miła się z wczasowiczami w Lipie, jedynie niektórych mężczyzn nadal nie toleruje, ale można ją uspokoić. Ogólnie to uwielbiam ją taką nakręconą, do teraz pamiętam jak na szkoleniu jojczała "do świata", a zła była jak osa, wszystkie psy grzecznie wykonywały komendy, a ona po jednym wykonaniu już była totalnie znudzona i najchętniej to by pobiegała i poaportowała coś.
|
|
|
31-07-2010, 13:42
|
#306
|
|
ta od Fadzika
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdynia/Olsztyn
Posty: 20 023
|
Mnie też coś natchło, że ona może miec problemy z wyciszeniem  Bo w sumie lepiej się żyje jak się stawia na jakość poświęconego psu czasu niż na ilość  Zgadzam się, że tą drogą to możesz osiągnąć psa wymagającego uwagi i aktywności 24 na dobę
__________________
|
|
|
31-07-2010, 14:10
|
#307
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
Ee nieee to tak źle to z nią nie jest, ona potrafi odpoczywać  To jest po prostu bokser, pies który z założenia potrzebuje dużo ruchu i zabawy, ale nie jest tak, że ona non stop skacze jak nakręcony zając, w czasie gdy nie aportuje czy nie biega, to spokojnie śpi sobie i odpoczywa, potrafi się sama sobą zająć, po prostu ona uwielbia robić coś z ludźmi, spacerować, frisbować czy co tam, ale nie potrzebuje non stop uwagi, jak jej się nudzi, a nikt nie może nią się zająć to potrafi sobie brykawki sama użądzać czy bawi się sama piłką, także 24 na dobe nie potrzebuje uwagi, ale to pies aktywny, w końcu młody bokser, pies nie do zdarcia uwielbia aportować i brykać i wykorzystuje na to każdą możliwą chwile, a mi to nie przeszkadza, bo uwielbiam spędzać z nią w ten sposób czas
Edit: żeby nie było, oczywiście jestem zdania, że wysiłek psychiczny bardziej psa zmęczy niż fizyczny, po prostu Um o wiele bardziej woli ten fizyczny, a psychiczny to dla niej taki dodatek
Ostatnio edytowane przez Kiłi; 31-07-2010 o 14:35
|
|
|
02-08-2010, 08:33
|
#308
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
|
|
|
10-08-2010, 17:37
|
#309
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
Wczoraj 4 godziny spaceru i 24 borowiki, dzisiaj 2 godziny i 35 sztuk   A Uma zmęczona, że hej
|
|
|
16-08-2010, 16:35
|
#310
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
|
|
|
16-08-2010, 16:50
|
#311
|
|
Psiakościanka
Administrator
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 4 801
|
Koleżanko Kiłi, mogłabyś się pofatygować i skopiować te fotki na forum...
|
|
|
16-08-2010, 17:04
|
#312
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
Psepraszam, następnym razem obiecuje się poprawić
|
|
|
19-08-2010, 12:17
|
#313
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
Umie przed chwilą wyleciał czop (?) krwi z odbytu, krew jasna, ale duużo, wielkości pięści. Wcześniej miała rozwolnienie, jednak to nie wygląda na pękniętą żyłke za dużo tego było, to była krew w śluzowej bańce  Zaraz jade do kościerzyny ją pokazać, Kasia coś znalazła w necie że to mogą być żylaki w bańce odbytniczej... albo rak... trzymajcie kciuki
|
|
|
19-08-2010, 15:02
|
#314
|
|
Hamlet i 6 kotów
Moderator
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 28 485
|
O matko!!! Ten pies jest bardzo stresujący...
Oby to nic strasznego
__________________
|
|
|
19-08-2010, 16:37
|
#315
|
|
Samotna, bez Spota..
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdańsk
Posty: 1 126
|
Na wizyte czekałyśmy prawie 2 godziny. Uma dostała antybiotyk, jutro z rana ma się pokazać i znowu antybiotyk, reszta do domu w zastrzykach. Wg weta warto by było zrobić kolonoskopie jak wrócimy do trójmiasta, żeby zobaczyć czy nie ma tam nadżerki, polipa czy... raka. Nasz wet przez telefon powiedział, że mogło to być pęknięte większe naczynie (Uma teraz robi ciemno-czerowny śluz), poradził, żeby jutro przy okazji antybiotyku poprosić o coś antykrwotocznego. Ogólnie do jutra zero jedzenia i picia tylko 3 łyczki góra, żeby przewód był pusty i się regenerował. Uma ma cały półdupek we krwi już zaschniętej, biedna dziewczyna co chwile chce się więcej napić, a nie może więcej niż kilka chaustów i patrzy się z wyrzutem
Edit: Przy okazji jakby ktoś wiedział gdzie w trójmieście można zrobić kolonoskopie psu to byłaby wdzięczna za info. Ponoć chyba tylko w Tczewie.
|
|
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Tryb wyświetlania |
Tryb liniowy
|
Zasady pisania postów
|
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:42.
|
|