Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Wszystko o psach > Psie sporty, praca i szkolenia

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
  #1  
Przeczytany 13-05-2007, 12:34
Marta i Wika's Avatar
Marta i Wika Marta i Wika jest wylogowany/a
Kundloklikacz
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 672
Domyślnie Tropienie!

Tropicie? Zabawowo, zawodowo czy jedno i drugie? Co lub kogo? Jakimi metodami uczycie? I jak idzie? :-)

Wika zupełnie niezawodowo tropi różnych moich krewnych i znajomych których uda mi się namówić na ułożenie śladu, schowanie się i poczekanie w kryjówce, a nie jest to łatwe (tzn. namawianie ich ;-) ). Ale zabawa jest super i wszystkim polecamy. Wika jako typowy początkujący amator tropi galopem ;-) ale pracujemy nad tym
Zacytuj
  #2  
Przeczytany 13-05-2007, 13:23
Cimi's Avatar
Cimi Cimi jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gliwice
Posty: 1 083
Domyślnie

Ja Fionie układam ślady, ale na kiełbaskę . I dobrze idzie bo coraz lepiej się skupiała na tym co robiła . Mieliśmy małą przerwę, ale już za niedługo do tego wracamy .
__________________
http://hpat.slask.pl/

I wszystko jasne.
Zacytuj
  #3  
Przeczytany 13-05-2007, 14:09
Marta i Wika's Avatar
Marta i Wika Marta i Wika jest wylogowany/a
Kundloklikacz
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 672
Domyślnie

A my właśnie nigdy nie tropiłysmy na smaczki, zawsze tylko nagroda na końcu (no i przy przedmiotach). A czasem znalezienie osoby jest nagrodą i Wika się dziwi, że jeszcze smakołyki dostaje ;-)
Zacytuj
  #4  
Przeczytany 13-05-2007, 17:47
wiq wiq jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Wrocław/Śląsk
Posty: 105
Domyślnie

też tropimy. faktycznie, najgorzej jest z deptaczami
czasem układam sama, zostawiam przedmioty, a na końcu gryzak i zabawa.
flaty chodził też po farbie, ale miału już dłuuuuugą przerwę.
nie używam smaczków, w ogóle staram się je eliminować w wychowwaniu i szkoleniu.
__________________
Zacytuj
  #5  
Przeczytany 13-05-2007, 17:59
Marta i Wika's Avatar
Marta i Wika Marta i Wika jest wylogowany/a
Kundloklikacz
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 672
Domyślnie

Cytat:
Napisał wiq
też tropimy. faktycznie, najgorzej jest z deptaczami
czasem układam sama, zostawiam przedmioty, a na końcu gryzak i zabawa.
Ja tez czasem tak robie, ale zwykle nie mam jak psa zostawic, wiec te slady nie sa dlugie.

Cytat:
nie używam smaczków, w ogóle staram się je eliminować w wychowwaniu i szkoleniu.
Smaczki to dobra rzecz - chyba najlepsza jesli chodzi o precyzyjne nagradzanie. Ale dla Wiki tropienie samo w sobie jest fajne :-) wiec nagradzam tylko niektore elementy, takie ktorych nie ma "we krwi", np. zaznaczanie.
Zacytuj
  #6  
Przeczytany 13-05-2007, 21:14
wiq wiq jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Wrocław/Śląsk
Posty: 105
Domyślnie

dobra na początku.
ale potem pies musi wykonywać komendy bez różnicy, czy mamy nagrody, czy nie
kiedy zauważyłam, że wychodząc z pustymi kieszeniami jestem dla psów niczym zmieniłam podejście
__________________
Zacytuj
  #7  
Przeczytany 13-05-2007, 21:26
Marta i Wika's Avatar
Marta i Wika Marta i Wika jest wylogowany/a
Kundloklikacz
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 672
Domyślnie

Cytat:
Napisał wiq
dobra na początku.
ale potem pies musi wykonywać komendy bez różnicy, czy mamy nagrody, czy nie
kiedy zauważyłam, że wychodząc z pustymi kieszeniami jestem dla psów niczym zmieniłam podejście
Bo nagroda musi byc niespodzianką :-)
Ale to osobny temat :-)
Zacytuj
  #8  
Przeczytany 13-05-2007, 21:41
wiq wiq jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Wrocław/Śląsk
Posty: 105
Domyślnie

hehehe, ja jestem poklikerowa, więc doskonale znam noszenie nerki pełnej różnych smakoli, nakręcanie na zabawkę, bardzo radosne nagradzanie, palenie miski, itd, itp.
pewne rzeczy są przydatne, ale nie popieram już klikerowej filozofii w całej rozciągłości

no ale to osobny temat
__________________
Zacytuj
  #9  
Przeczytany 26-05-2007, 16:40
ella ella jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 25
Domyślnie

Czasami sie w to bawimy - chowam smakołyki w różne zakamarki, a na łące na wyskokiej trawie rozrzucam suchą karme i bez robienia śladów Sonia je znajduje
Zacytuj
  #10  
Przeczytany 05-06-2007, 12:33
Ibazelka Ibazelka jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 36
Domyślnie

My wlasnie zaczelismy przygode na sciezkach tropowych.W czwartek wrocilismy z kursu w Sulejowie. Robilismy sciezki, wloczki i odwiedzilismy loche w jej zagrdzie Swietna przygoda. Cooper okazal sie doskonalym tropowcem, wiec bedziemy szli w tym kierunku. Mam w lodowce zapas krwi, jeszcze tylko musze z lesniczym sie dogadac. Moze ktos z Torunia lub okolic ma ochote sie do nas przylaczyc ? Pozdrawiam
__________________
Zacytuj
  #11  
Przeczytany 08-06-2007, 23:02
Justys's Avatar
Justys Justys jest wylogowany/a
^^
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Miechów
Posty: 510
Wyślij wiadomość przez GG do Justys
Domyślnie

Ja bym chciała, ale to nie mam czasu, a to Niki nie chce, a to pogody niema, a to ochotników nie znalazłam... rzadko, nawet b.rzadko się z nią bawię w tropienie...
__________________

Zacytuj
  #12  
Przeczytany 10-06-2007, 21:26
sylrwia's Avatar
sylrwia sylrwia jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 200
Wyślij wiadomość przez GG do sylrwia
Domyślnie

Izabelka mogłabyś się dowiedzieć w jaki sposob robić farbę. Bo ciężko tak do krwi z dzika mieć dostęp. Gdzieś mi w necie migneło o preparowaniu krwi ale nie zapisałam strony.
Zacytuj
  #13  
Przeczytany 11-06-2007, 16:23
Ibazelka Ibazelka jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 36
Domyślnie

sylrwia my głownie na wolowej jechalismy i troszke ja uszlachetnialismy dzicza, ale wiesz to trzeba miec dostep. Sama nie wiem skad bede brala, jak ta z zamrazalnika zuzyje Taka wolowa czy wieprzowa to pewnie moznaby zdobyc w jakims zaprzyjaznionym sklepie miesnym, z dzikiem gorzej (niestety nie mam nikogo w domu kto jest mysliwym). W czwartek pojde jeszcze do swojego ZK i pogadam z sedzia od uzytkow. Powiedziano mi, ze on czasem ma krew, wiec moze bedzie chcial sie podzielic Zapytaj tez u siebie w zwiazku. Powodzenia na sciezkach
__________________
Zacytuj
  #14  
Przeczytany 11-06-2007, 17:51
Polna's Avatar
Polna Polna jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 169
Domyślnie

Syliwia moze zadzwoń do Pzpł w swoim mieście czy zapytać w jakimś kole mysliwskim?

My zapisane na kurs, Frania średnio tropi (mozna powiedziec, ze prawie wcale ) ale zobaczymy jak to będzie, mamy jeszcze druga opcję na obozie, czyli posłuszeństwo.
__________________
Zacytuj
  #15  
Przeczytany 11-06-2007, 18:29
sylrwia's Avatar
sylrwia sylrwia jest wylogowany/a
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 200
Wyślij wiadomość przez GG do sylrwia
Domyślnie

No właśnie o krwi wieprzowej z moczonymi w neij nóżkami dzika słyszałam/czytalam.
Wiecie mam wyżła i raczej tak tylko bym chciala spróbowac, nic więcej.
Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:28.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.