Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Rasy > Grupa II

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 15-03-2008, 22:23   #16
green
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 10
Domyślnie

jesli 4 osobowa rodzina ma psa to czy pies nie moze rzucic sie na jednego z wlascicieli? czy ktos inny <z tej ropdziny> nie moze o tym napisac?
green jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2008, 22:37   #17
Behemot
MaSONIErka
Administrator
 
Behemot's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 17 212
Domyślnie

Cytat:
Napisał green Zobacz post
jesli 4 osobowa rodzina ma psa to czy pies nie moze rzucic sie na jednego z wlascicieli? czy ktos inny <z tej ropdziny> nie moze o tym napisac?
Oczywiście, że może, ale dlaczego przestrzegasz akurat przed dobermanami? Dlatego, że to doberman zaatakował jedno z Was? Równie dobrze mógł to być pekińczyk, dog albo kundel. Czy Twoim zdaniem nieoczekiwane i niczym nieuzasadnione (?) ataki psa na człowieka są właściwością tylko dobermanów?
To tak jakby napisać: "Uważajcie na zdrowie swoich kundelków, bo moja sunia miała kiedyś zapalenie pęcherza moczowego".
Zbędne uogólnienie, ot co Poza tym nadal nie znamy szczegółów tej sytuacji (Twój opis był bardzo ogólnikowy) i nie wiemy, co po tym incydencie stało się z psem.
Przed czym właściwie ostrzegasz?
__________________


Ostatnio edytowane przez Behemot; 15-03-2008 o 22:39 Powód: Literówka
Behemot jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2008, 22:48   #18
green
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 10
Domyślnie

mialem juz kilka psow w zyciu i zaden nigdy nikogo z rodziny nie zaatakowal... ten byl pierwszy, a osoby ktore go tresowaly twierdzily ze to bardzo lagodny pies...
poza tym gdy zaatakuje Cie jamnik mozna machnac na to reka, gdy zrobi to doberman zaczynasz sie zastanawiac co zrobic? wazniejszy jest pies czy zdrowie rodziny? kupujac psa mialem nadzieje ze jesli go wyszkole, zapewnie ruch, nie bede bil etc nigy nie stane przed takim dylematem... a jednak stalo sie... dobrze jest miec tego swiadomosc kupujac psiaka tym bardziej ze oddajac psa do schroniska skazujemy go na masakrycznie zle warunki (zwlaszcza dla psa ktory byl wychowywany w domu), oddajac go komus innemu wsadzamy tego kogos na tykajaca bombe, usypiajac skracamy mu zycie, nie ma dobrego rozwiazania...
green jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2008, 22:56   #19
Behemot
MaSONIErka
Administrator
 
Behemot's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 17 212
Domyślnie

Cytat:
Napisał green Zobacz post
mialem juz kilka psow w zyciu i zaden nigdy nikogo z rodziny nie zaatakowal... ten byl pierwszy, a osoby ktore go tresowaly twierdzily ze to bardzo lagodny pies...
Czy spotkaliście się potem z behawiorystką czy szkoleniowcem, który wyjaśnił wam takie zachowanie psa? Nie mogę uwierzyć, że zwykłe pociągnięcie smyczą, które pewnie zdarzało się przedtem wiele razy, dało w rezultacie tak dramatyczny skutek
Czy po wszystkim poradziliście się weterynarza? Czy to on Wam zasugerował, że pies może 'mieć coś nie tak z głową'? Co się stało potem...? Z psem.

Cytat:
oddajac psa do schroniska skazujemy go na masakrycznie zle warunki (zwlaszcza dla psa ktory byl wychowywany w domu), oddajac go komus innemu wsadzamy tego kogos na tykajaca bombe, usypiajac skracamy mu zycie, nie ma dobrego rozwiazania...
Jakie było Wasze rozwiązanie?
__________________

Behemot jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2008, 23:10   #20
green
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 10
Domyślnie

Cytat:
Napisał Behemot Zobacz post
Nie mogę uwierzyć, że zwykłe pociągnięcie smyczą, które pewnie zdarzało się przedtem wiele razy, dało w rezultacie tak dramatyczny skutek
ja tez nie moglem dlatego tu pisze...
spotkalismy sie z weterynarzem ktory powiedzial, ze jesli pies zrobil to raz, to nie mozna wykluczyc ze za tydzien miesiac rok, tego nie powtorzy...
rozwiazanie bylo takie jakie uznalismy za najlepsze dla nas i psa
eot z mojej strony
green jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2008, 23:36   #21
Behemot
MaSONIErka
Administrator
 
Behemot's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 17 212
Domyślnie

Cytat:
Napisał green Zobacz post
ja tez nie moglem dlatego tu pisze...
spotkalismy sie z weterynarzem ktory powiedzial, ze jesli pies zrobil to raz, to nie mozna wykluczyc ze za tydzien miesiac rok, tego nie powtorzy...
rozwiazanie bylo takie jakie uznalismy za najlepsze dla nas i psa
eot z mojej strony
Nie znam się na dobermanach, na psiej agresji, na weterynarii i szczerze Ci współczuję, bo widzę, że bardzo przeżyłeś tamtą sytuację. Co się stało, to się nie odstanie ale... weterynarz to nie behawiorysta i jeśli nie wykrył u psa zmian w mózgu odpowiedzialnych za tak nagłą zmianę w jego zachowaniu, to było jeszcze jedno wyjście: są ludzie, organizacje, które zajmują się trudnymi, agresywnymi psami - nawet takimi, które kogoś pogryzły. Nie pomyśleliście o tym, żeby znaleźć psu doświaczonego opiekuna, który zrozumiałby jego zachowanie i wyprowadził na "prostą drogę"? Domyślam się, że to pogryzienie nie było ze skutkiem śmiertelnym?
__________________

Behemot jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2008, 23:52   #22
green
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 10
Domyślnie

pogryzienie ze skutkeim smiertelnym to nie bylo, ale gdyby nie szczesliwy zbieg okolicznosci- tata stal w furtce, a poza tym byl w grubej kurtce - udalo mu sie psa odepchnac i furtke zamknac to moglo by byc naprawde nieciekawie, najgorsze jest to ze pies nie ugryzl raz i nie odskoczyl tylko ciagle atakowal...
gdyby nie problemy ze zdrowiem - klopoty z sercem taty - to pewnie pies nadal by u nas byl tyle ze przeszedl by znowu ostra tresure, niestety nie moglismy ryzykowac...
green jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-03-2008, 10:59   #23
Bogna
 
Bogna's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gliwice
Posty: 2 123
Wyślij wiadomość przez GG do Bogna
Domyślnie

"przeszedl by znowu ostra tresure" wiec wczesniej jak byl szkolony? czy pies chodzil w kolczatce? wyobraz sobie, ze sa psy np ONki, ktore po takim "ostrym" i nieumiejetnym skzoleniu z pomoca zle uzywanej kolczatki tez atakuja ludzi.. ostatnio byla na forum dziewczyna, ktorej pies tez sie odwinal za uzyta kolczatke... smiem twierdzic, ze z waszym psem bylo wszystko ok.. ale z metodami szkolenia juz nie....

inny przyklad z DONkiem, pies dobrze socjalizowany, pozniej skzolony jak w wojsku, nastepnie jeszcze szkolony w "ostrzejszej" skzolce i w rezultacie zaczal atakowac domownikow.. nie dla kaprysu.. czul sie niepewnie.. taki lagodny baranek zostal zniszczony przez glupie szkolenie.. i to dalo do myslenia dziewczynie... zaczela pracowac z psem od nowa ale na innych zasadach.. piesek z tego wyszedl, znowu zaufal wlascicielom....

sa psy, ktore kazde najgorsze i najglupsze szkolenie przejda, zostana zlamane itp a sa takie, ktore nie wytrzymaja presji i nam o tym w pewien sposob powiedza...
Bogna jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-03-2008, 12:05   #24
Cimi
 
Cimi's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gliwice
Posty: 1 083
Domyślnie

Mialam kiedys dobermany . I jednak żyje obylo sie bez pogryzien, moi rodzice tez zyja
__________________
http://hpat.slask.pl/

I wszystko jasne.
Cimi jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-03-2008, 13:48   #25
green
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 10
Domyślnie

ostra w znaczeniu intensywna, leczenie agresji agresja to raczej kiepski pomysl
szkolenie mial najpierw w szkolce zwiazku kynologicznego, pozniej z osoba ktora ma hodowle dobkow i prowadzi szkolenia, jesli ci szkloeniowcy zle szkola to nie wiem gdzie powinnismy byli sie zglosic...
ps chodzil w kolczatce, ale nie wiem co zlego w kolczatce- jest ona przykra dla psa tylko gdy ciagnie sie do przodu...
nie wiem moze chcial nas zdominowac- mial juz 5 lat, ostatnio mial leczony staw i nie mogl biegac- dlatego chodzil na smyczy <moze byl tym poddenerwowany>, pewnie popelnilismy tez bledy wychowawcze <nie lubil na przyklad jak go sie glaszcze po brzuchu, wiec po prostu tego nie robilismy, potem w rozmowie z wetem okazalo sie, ze to byl blad, ze moze w ten sposob dalismy mu jakies sygnaly uleglosci>, moze mielismy pecha , ze trafil nam sie taki osobnik, fakt jednak faktem ze ponoc byl lagodny jak na dobermana...
nie odradzam nikomu tej rasy bo to naprawde wspaniale psy, ale jesli nasz nie mial czegos z glowa, to mz latwo po drodze popelnic jakies bledy wychowawcze, ktore moga okazac sie tragiczne w skutkach...
green jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-03-2008, 14:26   #26
Bogna
 
Bogna's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gliwice
Posty: 2 123
Wyślij wiadomość przez GG do Bogna
Domyślnie

no i sam sobie dales odpowiedz!calej sytuacji wy byliscie winni... kolce sa przykre jak pies ciagnie do przodu?ciekawe....
Bogna jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-03-2008, 14:52   #27
green
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 10
Domyślnie

po pierwsze nie wiesz nic o tym jak byl szkolony
po drugie nie widzialas na oczy tej kolczatki <kolczatka kolczatce nie rowna>
ale i tak ferujesz wyroki
masz jednak do tego prawo, a ja nie mam zamiaru sie klocic
pozdrawiam!
green jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-03-2008, 17:32   #28
Bogna
 
Bogna's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gliwice
Posty: 2 123
Wyślij wiadomość przez GG do Bogna
Domyślnie

kolczatka to kolczatka a zle uzywana przynosi dziwne efekty... a szkolenie ze zwiazku.. coz.. w wielu bardzo przypadkach pozostawia duzo do zyczenia...
Bogna jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 23-02-2009, 08:26   #29
fado
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Posty: 2
Domyślnie witajcie

witajcie forumowicze jestem nowy na tym forum wczoraj nabyłem dobermana jest super ale ma juz 1,5 roku i jest po szkoleniu ale nie reaguje na komendy jak mogę go do tego nakłonić a tak wogule to piesek jest super jest wesoły i przyjazdy dla dzieci aaa poprzedni właściciel karmił go sucha karmą powiedział ze jak się naje zwykłego jedzenia to będzie miał złe trawienie jak z tym jest na prawdę pozdrawiam

Ostatnio edytowane przez fado; 23-02-2009 o 09:28
fado jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 23-02-2009, 10:33   #30
Behemot
MaSONIErka
Administrator
 
Behemot's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 17 212
Domyślnie

Cytat:
Napisał fado Zobacz post
witajcie forumowicze jestem nowy na tym forum wczoraj nabyłem dobermana jest super ale ma juz 1,5 roku i jest po szkoleniu ale nie reaguje na komendy jak mogę go do tego nakłonić
Witamy na forum Zajrzyj do wątku "Sztuczki i komendy", przejrzyj dział Wychowanie - znajdziesz tam wiele cennych rad

Cytat:
poprzedni właściciel karmił go sucha karmą powiedział ze jak się naje zwykłego jedzenia to będzie miał złe trawienie jak z tym jest na prawdę pozdrawiam
Psi żołądek przywyczajony do jednego rodzaju pozywienia może zareagować rewolucją na nagłą zmianę Czym go karmisz obecnie? Jaka to karma?
Jeśli zamierzasz mu gotować, pożywienie musi być pełnowartościowe, czyli zawierające wszystkie witaminy i minerały niezbędne dla zdrowia psa. Istnieje też inna opcja: BARF - czyli podawanie tylko pokarmu surowego.
Polecam dział Żywienie
__________________

Behemot jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:20.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.