Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Wszystko o psach > Ni pies, ni wydra ...

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 10-03-2009, 18:07   #16
katia
 
katia's Avatar
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Poznań
Posty: 23 789
Domyślnie

krok po kroczku
najpierw tylko podchodziłyśmy do windy windy /bo i z tym był problem/smaczek i w tył zwrot
potem już wchodzenie i zjazd - na początku była straszna panika - niektórzy pewnie pamiętają, że miałam już taki moment, że chciałam zrezygnować... ale z czasem było coraz lepiej
teraz jeździmy w górę i w dół - nie powiem, że Nastia to lubi ale przyzwyczaiła się i jest zdziwiona kiedy zdarza nam się iść po schodach
__________________
katia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 10-03-2009, 21:55   #17
anea
 
anea's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa/Żołędowo
Posty: 2 608
Wyślij wiadomość przez GG do anea
Domyślnie

Cytat:
Napisał Behemot Zobacz post
Widzę, że Tosia ma dość długą listę strachów Dlaczego boi się ludzi? Ktoś ją kiedyś skrzywdził? Jak się przejawia ten lęk?

Tosia to znajda, co prawda byla znajdo szczeniakiem, ale od poczatku miala dziwna "jazdy" z obcymi ludzmi - jednych akceptowalach przed innymi uciekala ("przyparta do muru warczala, szczekala, probowala grzyzc) Nie wiem na ile wplyw na je obecne zachowanie mialy moje bledy, a na ile to co przezyla zanim do nas trafila, ale napewno jest to bardzo przykre i uciazliwe

A jak sie objawia?
W towarzystwie obcych osob jest zaniepokojona, unika kontaktu jak moze - trzyma sie w odleglosci - gdy nie mam jak uciec warczy szczeka atakuje z podwinietym ogonem (podobnie jest gdy obcy pojawia sie na jej terenie)
__________________
anea jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-03-2009, 19:57   #18
Evelina
Administrator
 
Evelina's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Podparyżewo
Posty: 10 235
Domyślnie

Moja psica boi sie:
- szeleszczacych papierkow od cukierkow. Pozostalosc po okresie kiedy na swieta strzelalismy malymi petardkami jakie kryly sie pod papierkiem. Zaden wielki strach, ale niepokoj daje sie zauwazyc. Zaprzestalismy juz dawno tej zabawy, ale czasem papierkiem sie zaszelesci.
- parasola, rozlozonego na podlodze. Tez nie jakis wielki strach, ale chetnie obszczekuje to dziwo. Odczulac jakos mi sie nie chce, bo parasol jest w uzytku tak rzadko, ze szkoda zachodu. Na parasole niesione przez ludzi na ulicy, nie reaguje.
- petard, tych duzych, swiatecznych. Tego sie boi i ma sporego pietra. Ale nie jest to paraliżujący strach. Szuka wtedy naszej bliskości i dajemy rade.
- burzy. Podobnie jak petardy. W lato, po zachowaniu Tali dokladnie wiemy, ze gdzieś w okolicy chodzi burza.
- sporawych przedmiotów, które nie dają się natychmiast zidentyfikować. Nie jest to strach, nawet nie szczeka, a jedynie wyraźnie staje sie ostrożniejsza zanim sie nie przekona, ze to "cos" to zwykła torba plastikowa, albo rozłożony latawiec ...
- boi sie, a raczej nie lubi, dużych psów. Laby z daleka, jeśli wykazują chęć zaprzyjaźnienia, są sygnałem, ze lepiej się schować za pańcie.
- sa jeszcze drobniutkie straszki, jak np oparta o ścianę szczotka na kiju. Staje się "straszna" gdy za nią wpadnie zabawka i trzeba ją stamtąd wyciągnąć. Jest to jedynie obawa, ze szczotka może podczas manipulacji przewrócić się i np uderzyć w głowę.
Na razie to tyle. Byc może mamy i inne strachy, które do tej pory nie zostały zidentyfikowane.
__________________

Evelina jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 12-03-2009, 23:48   #19
Evelina
Administrator
 
Evelina's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Podparyżewo
Posty: 10 235
Domyślnie

Przypomniał mi sie jeszcze jeden, dość istotny strach mojej psicy, a mianowicie strach przed wściekłą pańcią. Przypadkow kiedy bylam na psa wściekła bylo może ze 3, gdy mnie o mało nie przyprawila o zawal, wyrywając za kotem.
Poza tymi rzadkimi okazjami, jesli jestem wściekła to na siebie albo przedmioty martwe. Okolicznosci te nie maja najmniejszego zwiazku z psem i jego zupełnie nie dotyczą, a jednak mu się udzielają. Gdy np czegoś szukam i za chol.... nie moge znaleźć potrafię sobie ulżyć stosownym slowem
Pies natychmiast poczuwa sie winny i pędzi do innego domownika szukać pocieszenia.
Nawet jak pod nosem sobie zaklnę, po psie zaraz to widać.
__________________

Evelina jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2009, 20:24   #20
olcha
 
olcha's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: spod Warszawy
Posty: 6 970
Wyślij wiadomość przez GG do olcha
Domyślnie

Era (czarna) boi się:
1.....MUCH...takich zwykłych czarnych much większych i mniejszych. Osy motyle i inne owady mogą sobie latać...ale jak zobaczy muchę w domu to jest taka panikaaa i zawsze jak z wytrzeszczonymi oczami ładuje mi się na kolana/pod bluzkę/pod koc to wiem na 100% że gdzieś lata mucha
2. A i komarów Szczególnie tych co latają w nocy
3. Odkurzacza ale nie jakoś strasznie poprostu schodzi mu z drogi.
4. swoich bąków

Wystrzałów nie boi się wcale często gęsto oglądam z nią w Sylwestra fajerwerki na środku ulicy bez smyczy...i ona serio stoi i z zaciekawieniem je ogląda

Z Tekilą (białą) ciężko stwierdzić, raz się czegoś boi raz nie Na pewno czuje się niepewnie w ciemnościach, ostatnio zaczęła się bać zakrętu na schodach Ale znów, raz wchodzi bez stresu a raz stoi i prosi o pomoc Masakrycznie boi się wizyt u weterynarza, niestety to uzasadniony strach bo przeżyła kilka operacji, wyrywania zębów, pogłębiania bloczków na rzepki etc. więc bidula straszna. Test na otwieranie parasolki oblała Smyczy, obroży i ubranka A tak to zależy co stanie na jej drodze.


większych psów, huków, burzy etc się nie boją.
__________________
olcha jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2009, 21:18   #21
Behemot
MaSONIErka
Administrator
 
Behemot's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 17 212
Domyślnie

Cytat:
Napisał olcha Zobacz post
Era (czarna) boi się:
1.....MUCH...takich zwykłych czarnych much większych i mniejszych. Osy motyle i inne owady mogą sobie latać...ale jak zobaczy muchę w domu to jest taka panikaaa i zawsze jak z wytrzeszczonymi oczami ładuje mi się na kolana/pod bluzkę/pod koc to wiem na 100% że gdzieś lata mucha
2. A i komarów Szczególnie tych co latają w nocy
4. swoich bąków
Sorry, nie mogę się powstrzymać

Cytat:
ostatnio zaczęła się bać zakrętu na schodach
A propos podłóg, schodów, itd., to Sonia boi się świeżo wypastowanych podłóg na korytarzu w moim bloku - odkąd kiedyś na takiej śliskiej powierzchni łapy jej się rozjechały

Cytat:
większych psów, huków, burzy etc się nie boją.
A dlaczego Tequila próbuję atakować obce psy? Myślałam, że to agresja lękowa
__________________

Behemot jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2009, 21:25   #22
madziasto4
i brytany
 
madziasto4's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdynia
Posty: 15 207
Wyślij wiadomość przez GG do madziasto4
Domyślnie

Master boi się:
- przede wszystkim na pierwszym miejscu wszelakich huków- czyli petrady, burza, wystrzały, itp.
- samych much jak Era olchy się nie boi, ale za to panikuje jak tylko ktoś próbuje taką muchę zatłuc Nie, żeby tak mu zależało na życiu muchy , tylko znowuż ten nieszczęsny strach na huk. A więc jak tylko ktoś się przymierza do choćby tylko zamachnięcia się zwiniętą gazetą w powietrzu, Master patrzy jakby ducha zobaczył, ucieka się schować i dyszy
- odkurzacza, ale im starszy, tym bardziej umiarkowany jest ten strach. Obecnie po prostu schodzi mi z drogi, kiedy odkurzam, a bywa, że się nawet nie rusza z pokoju, jeśli jest w bezpiecznym miejscu (kanapa, fotel). I nie biegnie spanikowany w miejscu na panelach, jak to kiedyś bywało, jak się natknął na włączony odkurzacz
- ogromniastych zwierzą, np. koni- na Starówce zawsze warczy na takie


Toro boi się:
- na pierwszym miejscu odkurzacza- jeśli jest tylko włączony i nikt go nie rusza, Toro potrafi się wyluzować i bawić. Natomiast jeśli się odkurza, czyli ruszą tą okropną, straszną rurą , Toro się po prostu boi- czyli cofanie się, próby ucieczki do innego pokoju, skulone uszy.
- obawia się różnych dziwnych niezidentyfikowanych obiektów na dworze typu: jakaś duża folia na chodniku; wybite okno piwniczne, które przez to ma czarny otwór; jakieś dziwne, zakapturzone postacie stojące za winklem, przed drzwiami, itp.
Na to wszystko Toro reaguje warczeniem/ ostrożnym podchodzeniem typu "chcę, ale się boję"
- obawia się też naszej długaśnej, plastikowej łyżki do butów. Kiedyś była metalowa, i jak komuś gruchnęła, to się hałasu narobiło , dlatego pewnie teraz obawia się też tej obecnej Trzyma dystans po prostu, kiedy ktoś ją chwyci.
__________________
Magda, Toro & Zoom www.eltorado.pl
madziasto4 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2009, 22:02   #23
olcha
 
olcha's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: spod Warszawy
Posty: 6 970
Wyślij wiadomość przez GG do olcha
Domyślnie

Cytat:
Napisał Behemot Zobacz post
Sorry, nie mogę się powstrzymać

A dlaczego Tequila próbuję atakować obce psy? Myślałam, że to agresja lękowa



Wiesz, co na niektóre lękowa, na niektóre wręcz przeciwnie, ogon w górze, jeż na plecach, ja tu rządzę Prędzej ta druga opcja, niż lękowa, ale jak już pisałam u niej wiele zależy od dnia i humoru, dlatego zawsze praktycznie jest na smyczy, bo nigdy nie wiem co jej do łba strzeli


edit: ooo madziasto właśnie! Era boi się jeszcze masakrycznie packi na muchy..chyba na zasadzie packa=mucha? nie wiem ale jak widzi packę to zwiewa.
__________________
olcha jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-03-2009, 22:14   #24
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Cytat:
Napisał olcha Zobacz post


edit: ooo madziasto właśnie! Era boi się jeszcze masakrycznie packi na muchy..chyba na zasadzie packa=mucha? nie wiem ale jak widzi packę to zwiewa.
Dziękuję Wam dziewczyny
Idę spać umierajac ze smniechu
Ale najpierw opowiem Zmoroszelmom, że są psy, które boją się much, komarów i pacek

Sorki, ale nie mogłam się powstrzymać
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-12-2009, 21:46   #25
Behemot
MaSONIErka
Administrator
 
Behemot's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 17 212
Domyślnie

Niedawno Słoninie doszedł nowy lęk Kolacji nie zje w kuchni, gdyż w pobliżu czai się przerażający, szeleszczący wór z karmą Rano się go nie boi, ale wieczorem już tak Miskę muszę jej wynosić do pokoju
__________________

Behemot jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-12-2009, 21:54   #26
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 143
Domyślnie

Cytat:
Napisał Behemot Zobacz post
Niedawno Słoninie doszedł nowy lęk Kolacji nie zje w kuchni, gdyż w pobliżu czai się przerażający, szeleszczący wór z karmą

To może zamiast z miski karm ją z wora
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-12-2009, 22:04   #27
ANIRA
Baca, rocznik 2000.
 
ANIRA's Avatar
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: na Ranczo
Posty: 17 112
Wyślij wiadomość przez GG do ANIRA
Domyślnie

a co jest na worku napisane Może Sońka nie dowidzi?
__________________

Świadoma praw i obowiązków wynikających z przygarniecia Ciebie, uroczyście oświadczam, że wstępuje w związek przyjacielski. I uroczyście oświadczam, że uczynię wszystko aby nasz związek był szczęśliwy i trwały.
ANIRA jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-12-2009, 22:09   #28
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 143
Domyślnie

Cytat:
Napisał ANIRA Zobacz post
a co jest na worku napisane Może Sońka nie dowidzi?
A może nie umie czytać
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-12-2009, 22:10   #29
olcha
 
olcha's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: spod Warszawy
Posty: 6 970
Wyślij wiadomość przez GG do olcha
Domyślnie

Zapomniałam, że Tekila boi się metalowych misek jakichkolwiek, na podstawce lub podgumowanych. Jak ma coś zjeść z takiej miski to prędzej się zagłodzi na smierć (teraz metalowe miski służą bezdomnym kotom ). A niech taka miska brzęknie o podstawkę....paaaniiiikaaaaa

p.s. i szczura się boi, omija go szerokim łukiem.
__________________
olcha jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-12-2009, 22:16   #30
ANIRA
Baca, rocznik 2000.
 
ANIRA's Avatar
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: na Ranczo
Posty: 17 112
Wyślij wiadomość przez GG do ANIRA
Domyślnie

Cytat:
Napisał coztego Zobacz post
A może nie umie czytać
umie, dlatego zapytałam co jest napisane
sądzisz że to Mocia pisze posty

__________________

Świadoma praw i obowiązków wynikających z przygarniecia Ciebie, uroczyście oświadczam, że wstępuje w związek przyjacielski. I uroczyście oświadczam, że uczynię wszystko aby nasz związek był szczęśliwy i trwały.
ANIRA jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:25.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.