Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Galeria > Ilustrowane pogaduszki – Galeria

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 30-03-2016, 10:29   #8221
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 43 031
Domyślnie

Niech mi ktoś wytłumaczy po ludzku... Szczeniaki wydawane ludziom mają za sobą tylko część koniecznych szczepień, a resztę trzeba zrobić później, tak? I to po tym "później" nie powinny wychodzić? A jeśli wychodzą, to nie mają mieć kontaktu ze zwierzętami czy z tym co zalega na naszych trawnikach? I ile czasu trwa ten okres ochronny? I kiedy właściwie robi się to kolejne szczepienie?
__________________
Wszystkie bezpłatne serwery ze zdjęciami szlag trafił....
Zresztą podpis i tak był nieaktualny
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 30-03-2016, 21:47   #8222
katia
 
katia's Avatar
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Poznań
Posty: 23 789
Domyślnie

Emciu małego Pinia miałam 18 lat temu więc dokładnie nie pamiętam ale 7-8 tygodniowy maluch nie ma wszystkich szczepień i trzeba je zrobić później -to jest okres chyba jakichś 2-3 tygodni i w tym czasie ma być ta kwarantanna, po wszystkich szczepieniach można już wychodzić
__________________
katia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 03-04-2016, 15:10   #8223
Ula czarnuszka
 
Ula czarnuszka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: na skraju lasu
Posty: 9 915
Domyślnie

Schemat szczepienia szczeniaka

Moje szczeniaki tak były szczepione. Kwarantanna to przynajmniej do czasu po drugim szczepieniu, jak się nie da poczekać do trzeciej dawki. Izolować od obcych psów i trawników z ich życiem wewnętrznym
__________________
Pozdrawiamy, M&S
>>GALERIA<<
Ula czarnuszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 04-04-2016, 18:20   #8224
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 43 031
Domyślnie

No poczytałam i nadal uważam, że to dziwne - sprzedawanie za grube pieniądze psów, które nie powinny wychodzić na dwór...
Szkoda, że ta dziwaczna niby-hodowla z pojedynczymi sukami różnych ras tak drogo się ceni, bo wzięłabym od nich psa, z którym zaraz, teraz, najlepiej jutro mogę iść na spacer.
__________________
Wszystkie bezpłatne serwery ze zdjęciami szlag trafił....
Zresztą podpis i tak był nieaktualny

Ostatnio edytowane przez M10M; 06-04-2016 o 12:14
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 04-04-2016, 23:58   #8225
ANIRA
Baca, rocznik 2000.
 
ANIRA's Avatar
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: na Ranczo
Posty: 17 112
Wyślij wiadomość przez GG do ANIRA
Domyślnie

Znajoma kupila szczenię i od razu rzuciła je wir spacerów.
Ale odebrała szczenię w wieku 6 miesięcy.
Hodowca zgodził się za koszty utrzymania.
Można i tak.

Choć ja sobie tej izolacji i uciekającego szczęniectwa nie wyobrażam.

Emeczko, życzę Ci kosmatego malucha
__________________

Świadoma praw i obowiązków wynikających z przygarniecia Ciebie, uroczyście oświadczam, że wstępuje w związek przyjacielski. I uroczyście oświadczam, że uczynię wszystko aby nasz związek był szczęśliwy i trwały.
ANIRA jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 05-04-2016, 09:14   #8226
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 43 031
Domyślnie

6 to już spory psiak. Mnie chodzi tylko o takiego po kwarantannie.
Właśnie urodziły się psiaki idealnie ubarwione.
Szkoda że pod Rzeszowem
__________________
Wszystkie bezpłatne serwery ze zdjęciami szlag trafił....
Zresztą podpis i tak był nieaktualny
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 07-04-2016, 19:32   #8227
Ula czarnuszka
 
Ula czarnuszka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: na skraju lasu
Posty: 9 915
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
No poczytałam i nadal uważam, że to dziwne - sprzedawanie za grube pieniądze psów, które nie powinny wychodzić na dwór...
Emciu, można na dwór, na przykład do własnego, bezpiecznego ogródka Można też, jak pisała Anira, zwrócić hodowcy dodatkowe koszty zatrzymania Twojego psiaka do wieku 3 m-cy, kiedy będzie miał niezbędne szczepienia.
__________________
Pozdrawiamy, M&S
>>GALERIA<<
Ula czarnuszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 07-04-2016, 19:40   #8228
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 43 031
Domyślnie

Ciekawe jak to wygląda w przypadku szczeniaków ze schronisk
__________________
Wszystkie bezpłatne serwery ze zdjęciami szlag trafił....
Zresztą podpis i tak był nieaktualny
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 07-04-2016, 19:47   #8229
Ula czarnuszka
 
Ula czarnuszka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: na skraju lasu
Posty: 9 915
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Ciekawe jak to wygląda w przypadku szczeniaków ze schronisk
Padają na parwowirozę
__________________
Pozdrawiamy, M&S
>>GALERIA<<
Ula czarnuszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 07-04-2016, 20:02   #8230
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 43 031
Domyślnie

Na stronach wielu schronisk są szczeniaki 2-3 miesięczne do adopcji...
__________________
Wszystkie bezpłatne serwery ze zdjęciami szlag trafił....
Zresztą podpis i tak był nieaktualny
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 07-04-2016, 21:05   #8231
Ula czarnuszka
 
Ula czarnuszka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: na skraju lasu
Posty: 9 915
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Na stronach wielu schronisk są szczeniaki 2-3 miesięczne do adopcji...
Niektóre mają szczęście. Zakładając oczywiście, że nie zachorują w nowym domu.
__________________
Pozdrawiamy, M&S
>>GALERIA<<
Ula czarnuszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 07-04-2016, 21:24   #8232
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 43 031
Domyślnie

Ale wiecie, że ja tylko sobie teoretyzuję i wcale nie chcę powiedzieć, że wszystkie szczeniaki zaraz po urodzeniu należy wypuszczać w szeroki świat, żeby przeszły naturalną selekcję.
Ostatnio ganiam od forum do forum i rzeczywiście najlepiej mają ludzie z własnymi ogródkami, ale też sporo osób pisze, że właściwie nie ma żadnej pewnej metody. Zarazki przynosi się do domu na własnych butach, szczeniaki bywają mniej lub bardziej odporne - jak z ludźmi: jeden zarazi się katarem w pracy, od kolegi z sąsiedniego biurka, a drugi pozostaje zdrowy, mimo że cała rodzina jest zakatarzona. Na mojej ulicy jest sporo psów, ale jakoś nigdy nie pytałam ludzi czy one w ogóle są szczepione. Na pewno żadnych szczepień nigdy nie miała Diana - owczarkopodobna suka, z którą Hamlet miewał zdjęcia. Nawet nie jestem pewna czy szczepiono ją przeciw wściekliźnie. Nie wiem też czy szczepiony był pseudo-york z pseudohodowli. Ale on i tak miał długą "kwarantannę" - kupiono go w grudniu a na dwór wyszedł pierwszy raz w kwietniu. Na pewno żadnych szczepień, poza wścieklizną, nie ma łażąca luzem mała kilkuletnia suczka. Czy to oznacza, że takie psy są zagrożeniem dla szczeniaka? One same są zdrowe...

Wiecie co? Chyba łatwiej mieć dziecko niż szczeniaka
__________________
Wszystkie bezpłatne serwery ze zdjęciami szlag trafił....
Zresztą podpis i tak był nieaktualny
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 07-04-2016, 22:07   #8233
Ula czarnuszka
 
Ula czarnuszka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: na skraju lasu
Posty: 9 915
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Ale wiecie, że ja tylko sobie teoretyzuję i wcale nie chcę powiedzieć, że wszystkie szczeniaki zaraz po urodzeniu należy wypuszczać w szeroki świat, żeby przeszły naturalną selekcję.
Wiemy

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Ostatnio ganiam od forum do forum i rzeczywiście najlepiej mają ludzie z własnymi ogródkami, ale też sporo osób pisze, że właściwie nie ma żadnej pewnej metody. Zarazki przynosi się do domu na własnych butach, szczeniaki bywają mniej lub bardziej odporne - jak z ludźmi: jeden zarazi się katarem w pracy, od kolegi z sąsiedniego biurka, a drugi pozostaje zdrowy, mimo że cała rodzina jest zakatarzona.
Dobrze odchowany, silny szczeniak, od zdrowej i silnej mamy, ma większe szanse na pokonanie przypadkowego mikroba, z którym się krótko zetknie. Zwłaszcza niezbyt zjadliwego mikroba, który już czas jakiś był poza organizmem żywiciela i przywędrował do domu na butach pańci. Słabe, kiepsko żywione szczenię w zetknięciu z aktywnym wirusem parwo raczej szanse ma mikre, nawet gdy szybko podjęte będzie leczenie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Na mojej ulicy jest sporo psów, ale jakoś nigdy nie pytałam ludzi czy one w ogóle są szczepione. Na pewno żadnych szczepień nigdy nie miała Diana - owczarkopodobna suka, z którą Hamlet miewał zdjęcia. Nawet nie jestem pewna czy szczepiono ją przeciw wściekliźnie. Nie wiem też czy szczepiony był pseudo-york z pseudohodowli. Ale on i tak miał długą "kwarantannę" - kupiono go w grudniu a na dwór wyszedł pierwszy raz w kwietniu. Na pewno żadnych szczepień, poza wścieklizną, nie ma łażąca luzem mała kilkuletnia suczka. Czy to oznacza, że takie psy są zagrożeniem dla szczeniaka? One same są zdrowe...
Tak. Dorosłe psy, zwłaszcza nigdy nie szczepione, też mogą na parwo zachorować, a przebieg może być łagodny czy wręcz bezobjawowy. Chory pies zaraża...

Piszę o parwowirozie, ale to przecież nie jedyne często występujące zagrożenie. Śmiertelne żniwo wśród szczeniąt zbiera też nosówka, zapalenie wątroby czy powikłany kaszel kennelowy.

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Wiecie co? Chyba łatwiej mieć dziecko niż szczeniaka
__________________
Pozdrawiamy, M&S
>>GALERIA<<
Ula czarnuszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 10-04-2016, 22:40   #8234
monika1969
 
monika1969's Avatar
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miasto: Kraków
Posty: 511
Domyślnie

Ale to jest bardzo proste☺ Odbiera się szczeniaka 7 tygodniowego z połową szczepień ,doszczepia się i czeka dwa tygodnie w domu lub na terenie bezpiecznym bez kontaktu z obcymi nieznanymi psami. Hamlet zawsze będzie nie zastąpiony ale może jakiś maluszek czeka na Ciebie! Serdecznie pozdrawiam Monika .
monika1969 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 10-04-2016, 23:26   #8235
iwonemi
 
iwonemi's Avatar
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Dziesiąta ale nie wieś
Posty: 822
Domyślnie

Czyżby teraz skrócił się czas szczeniąt przy matce? Kiedy 9 lat temu kupowałam małą Emmę to mogłam ją poznać i odwiedzić gdy miała siedem tygodni. Odebrać szczenię mogłam dopiero po ukończeniu dziesięciu tygodni. Prawdę mówiąc kwarantanny nie pilnowałam. Bardzo mi zależało na treningu czystości i co dwie godziny wynosiłam małą na trawnik przed blokiem. ( Sama dziś się sobie dziwię, bo latałam również w nocy ).
Oczywiście nie przesadzałam, bo unikałam kontaktów z innymi psami. Emi była dwa razy szczepiona i odrobaczona. Trzecie szczepienie robiłyśmy już w naszej lecznicy a za miesiąc pojechałyśmy na Hel na pierwsze wspólne wakacje.
__________________
Nie lubię beagli i kotów wcale!
iwonemi jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Słowa kluczowe
atlas ptaków, czczewskie mosty, kocia mafia objada Hamleta, Król_Lew, kryptoagresor, miszczyni drobiu wodnego, Nieprawdopodobnie Chudy Yeti, Omlecik Czeczewski, Omlet z rana jak śmietana ;), Omlet_Top_Model, psychoterapeuta Hamlet, Ptaky, samobieżny tartak, wszystko kudłate, ZOOwyprawy

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:43.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.