Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Galeria > Ilustrowane pogaduszki – Galeria

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 25-01-2018, 23:03   #8686
Puli
Mopomaniaczka
Moderator
 
Puli's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Kraków
Posty: 13 413
Domyślnie

Pan Pon jest piękny a w śniegu mu bardzo do twarzy
__________________
Puli jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 28-01-2018, 10:40   #8687
ANIRA
Baca, rocznik 2000.
 
ANIRA's Avatar
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: na Ranczo
Posty: 17 112
Wyślij wiadomość przez GG do ANIRA
Domyślnie

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Asia też mnie nie szuka bo jest przekonana że skoro jestem za drzewem to jestem. A jak nie za tym, to za innym więc nie ma się o co martwić.
A Baca mnie szukał. I nosem wypędzał zza drzewa. nos mi w kuper wkładał

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Właśnie pada. Niewielki, drobniutki, musiałoby padać ze dwie doby, żeby był z tego jakiś efekt. Dobrze by było, bo pies brudny jak nieszczęście, a nie chciałam go prać przy sporych minusach na termometrze (on schnie bez suszarki, jakoś go nie miałam kiedy nauczyć suszenia).
Ale na Wiśle pojawiły się kry - to już jakiś krok w kierunku zimy. Zobaczymy.



Zdjęcie z telefonu plus szaro-bura pogoda
ale Ci pies wyrósł
__________________

Świadoma praw i obowiązków wynikających z przygarniecia Ciebie, uroczyście oświadczam, że wstępuje w związek przyjacielski. I uroczyście oświadczam, że uczynię wszystko aby nasz związek był szczęśliwy i trwały.
ANIRA jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 01-02-2018, 14:44   #8688
Gosia i Zagraj
Moderator
 
Gosia i Zagraj's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 6 812
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Tak, wiem, czytałam m.in. Mierzwińską. To takie proste, kiedy się o tym czyta...
Dokładnie. Ja jednak, oprócz czytania, w dużej mierze kierowałam się intuicją i obserwacją własnego psa. I myślę, że dobrze robiłam


Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Dzisiaj Ponik minął płot z ujadającym psem, wpatrzony w saszetkę z nagrodami. Fakt, że ten za płotem średnio się przykładał...
No i super Wg mnie to bardzo dobrze rokuje. Ponik jest młodziutki, wszystkiego go nauczysz
__________________
Gosia i Zagraj jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 03-02-2018, 18:31   #8689
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 961
Domyślnie

Ponik jest nieobliczalny
Dwa dni temu trenowaliśmy sobie na nieużywanym parkingu. Pies wpatrzony w rękę z nagrodami, pracuje jak szalony. Ale w pewnym momencie zaczął łypać na bok. Robił co do niego należało, ale jednym okiem łypie. Więc też łypnęłam . Okazało się, że w odległości jakichś trzech miejsc parkingowych lazł kot. I Patapon jakoś to przeżył. Jedzenie okazało się ważniejsze
Dla równowagi następnego dnia dopadła go młodziutka mała sunia. Przednie łapy oparła mu na głowie i tak sobie obwąchiwali się radośnie. A potem Ponik chciał ją użreć
Niełatwo się z nim żyje...

Mieliśmy jeden dzień ładnej pogody. Wprawdzie zaczęło się nieco mgliście, ale w końcu parę godzin słońca było. I nawet aparat wzięłam

Most nadal stoi. Wcale nie jest to taka oczywistość, bo nie ma pieniędzy na dokończenie remontu i kolejne przetargi zakładają coraz mniejszy zakres prac. Z drugiej strony powiat jest zdeterminowany, żeby nie poprzestawać na prowizorycznych naprawach. W efekcie następny przetarg ma obejmować demontaż pierwszych przęseł (z czasów II wojny), puszczeniu mediów, podwieszonych do tej pory pod mostem - pod nurtem Wisły, budowę przyczółka z naszej strony i wybudowanie filaru w nurcie rzeki - takiego samego jak pozostałe, zamiast tej powojennej prowizorki, która stoi teraz. I na tym koniec, nie ma pieniędzy na nowe przęsła, więc pozostanie dziura. Będzie przyczółek, wolna przestrzeń, filar, na którym nic nie będzie się opierać, nadal wolna przestrzeń i wreszcie odrestaurowane zabytkowe przęsła...
Chyba, że znowu ceny wzrosną i okaże się, że i na to nie ma funduszy.
Ale na razie most jest:






Ptaków na rzece niewiele, oczywiście poza stałymi rezydentami:





__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 03-02-2018, 18:38   #8690
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 961
Domyślnie

I jeszcze Ponik. Jego zdjęcia są dość monotonne. Ostatnio w domu zaczęliśmy ćwiczyć łapanie do pyska rzuconej piłeczki, bo generalnie to on nie ma zamiaru się wysilać - nie skacze do rzucanych zabawek, gałęzi, czegokolwiek. Czeka aż to coś spadnie. Więc nie ma zdjęć wygibasów. No i do frisbee się nie nadaje











Może gdyby go wyprać i porządnie uczesać, to jednak byłby podobny do POn-a :



__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 03-02-2018, 22:56   #8691
sirion
wiedźma
 
sirion's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Łódź
Posty: 16 029
Domyślnie

Ale mimo wszystko jest ładny.
__________________

Wiedźmy wszystkich krajów łączcie się !
sirion jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 04-02-2018, 08:54   #8692
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 961
Domyślnie

No jest ładny, nie można zaprzeczyć. Prawdę mówiąc ten łeb z wicherkiem na czole ma nawet ładniejszy niż przewiduje wzorzec. I proporcje ma fajne. Ostatnio oglądałam zdjęcia PON-ów na wystawach - część jest fajna, ale sporo wygląda jak przerośnięte owłosione bassety Ja się czepiam tylko ilości włosa...
Dzisiaj Ponik zaskoczył mnie całkowicie. Spotkałam znajomą z dwoma psami. "Znajoma" to za wielkie słowo, bo znamy się tylko ze spotkań psich i rozmów głównie o psach. Nawet nie wiem jak się nazywa. Ale okazało się, że kupiła mieszkanie w sąsiednim domu. No i ma dwa psy, nieduże kundelki - suczkę i pieska. Spotkaliśmy się na naszym treningowym parkingu. Pona podprowadzałam z duszą na ramieniu, tym bardziej, że to pies podszedł do niego pierwszy. I stał się cud - psy się obwąchały i rozeszły bez jednego warknięcia. Pewnie pomógł fakt, że Patapon poleciał sprawdzić co to za suczka Potem jeszcze się ściął lekko z psiakiem, bo Pon zapraszał suczkę do zabawy, ona nie była chętna, psiak przyleciał sprawdzić dlaczego Pon narzuca się jego koleżance, ale skończyło się na lekkiej przepychance i po chwili oba psy siedziały grzecznie przede mną w oczekiwaniu na psie ciasteczka (jak się okazało - oba równie łakome, mają ewidentnie te same priorytety ).
Może jeszcze będą z Ponika ludzie...
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 09-02-2018, 15:54   #8693
Gosia i Zagraj
Moderator
 
Gosia i Zagraj's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 6 812
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Dla równowagi następnego dnia dopadła go młodziutka mała sunia. Przednie łapy oparła mu na głowie i tak sobie obwąchiwali się radośnie. A potem Ponik chciał ją użreć
Emciu, a skąd wiesz, że chciał ją użreć, a nie tylko skarcić za takie zachowanie? Takie skakanie po głowie nie koniecznie musi się podobać dorosłemu psu, może pozwolił jej na troszkę, a ona przegięła? Młode trzeba wychowywać Nie wydaje mi się żeby Ponik chciał ją zjeść



Cytat:
Napisał M10M Zobacz post


Bardzo lubię twoje zdjęcia, masz oko

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post



Może gdyby go wyprać i porządnie uczesać, to jednak byłby podobny do POn-a :

Dla mnie nawet brudny i niewyczesany jest POn-em.. ciesz się nim


A czemu Ponik biega w kolczatce?

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Pona podprowadzałam z duszą na ramieniu, tym bardziej, że to pies podszedł do niego pierwszy. I stał się cud - psy się obwąchały i rozeszły bez jednego warknięcia. Pewnie pomógł fakt, że Patapon poleciał sprawdzić co to za suczka
Ale w czym ten fakt miał pomóc? Raczej mógł stać się przyczyną konfliktu gdyby psy były agresywne, ale nie są. Zuch chłopak z Patapona



Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Potem jeszcze się ściął lekko z psiakiem, bo Pon zapraszał suczkę do zabawy, ona nie była chętna, psiak przyleciał sprawdzić dlaczego Pon narzuca się jego koleżance, ale skończyło się na lekkiej przepychance i po chwili oba psy siedziały grzecznie przede mną w oczekiwaniu na psie ciasteczka
Super, najnormalniej w świecie się poustawiały i już. I jeszcze grzecznie po ciasteczka, masz super psiaka Emciu
__________________
Gosia i Zagraj jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 09-02-2018, 18:07   #8694
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 961
Domyślnie

Cytat:
Napisał Gosia i Zagraj Zobacz post
Emciu, a skąd wiesz, że chciał ją użreć, a nie tylko skarcić za takie zachowanie? Takie skakanie po głowie nie koniecznie musi się podobać dorosłemu psu, może pozwolił jej na troszkę, a ona przegięła? Młode trzeba wychowywać Nie wydaje mi się żeby Ponik chciał ją zjeść
A kto go tam wie...
Następnego wieczora spotkał tę samą sunię. Okazało się, że ma 3 miesiące i jest jednym z russell terierów. Oboje mało ze skóry nie wyleźli, zapraszając się do zabawy. Ale zanim napuszczę na nią Ponika mała musi trochę urosnąć - jego zabawy są mało subtelne
Cytat:
Napisał Gosia i Zagraj Zobacz post
Bardzo lubię twoje zdjęcia, masz oko

Miewam odpowiednie modele...
Cytat:
Napisał Gosia i Zagraj Zobacz post
A czemu Ponik biega w kolczatce?
Łatwiej go kontrolować. Czasem potrzebne jest szarpnięcie, a obroża wtedy tylko dusi. Kolczatka działa.
Ponik potrafi już przejść obok innego psa (wpatrzony w moją rękę ze smaczkiem), ale tamten nie może się na niego rzucić. A niestety sporo psów to robi i właściciele mają to w nosie.
A propos rzucających się psów... Ostatnio z daleka zauważyłam, że w naszą stronę idzie facet z owczarkiem niemieckim. Na nasz widok właściciel skrócił smycz, pomyślałam więc, że pies może nie być fanem PON-ów . Ponieważ Ponik łatwiej sobie radzi, kiedy pozostaje w miejscu i coś wykonuje, a nie mija psa w marszu, kazałam mojemu burkowi usiąść, potem warować i tak przeczekaliśmy owczarka. Miałam rację - owczarek na widok psa zaczął się awanturować. Nie była to chęć zabicia, ale wyraźne przesłanie "spadaj, to mój teren". Kiedy już nas minęli usłyszałam przemowę właściciela: "No widzisz, tak się zachowują dobrze wychowane psy, a ty co...?"
Podobało mi się to
Cytat:
Napisał Gosia i Zagraj Zobacz post
Ale w czym ten fakt miał pomóc? Raczej mógł stać się przyczyną konfliktu gdyby psy były agresywne, ale nie są.
Suczka była ważniejsza, ewentualne "ustawianie" psa mogło poczekać... Ponik bardzo lubi suczki

Mieliśmy dwa dni pięknej zimy. Szczególnie nad Wisłą było co podziwiać:



Ptaki są, ale nie przy moście, tylko dalej od ludzi. I strasznie płochliwe - na widok ludzi odpływają na środek rzeki:



Ponik na śniegu:















__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 09-02-2018, 18:17   #8695
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 961
Domyślnie

Znaleźliśmy kormoranowe drzewo:





Nawet za bardzo się nie przejęły mną, ale Ponik poleciał sprawdzić co to i wszystkie uciekły

Tylne łapy w śnieżnych kulach:



Szalony burek:







Spotkaliśmy psa. Ponik był daleko ode mnie, tamten był sam, uznałam, że nie będę się darła na Ponika, bo i tak nie posłucha - niech się dzieje wola nieba







Obwąchały się, obeszły dookoła, tamten merdał ogonem jak szalony, Ponik kompletnie na luzie... Potem tamten zrobił błąd i zaczął uciekać, więc Patapon za nim poleciał, ale ewidentnie uważał to za świetną zabawę.
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 09-02-2018, 18:42   #8696
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 961
Domyślnie

Dzisiaj było jeszcze ładniej, chociaż najpierw znad Wisły podniosły się mgły:











A potem już tylko śnieg, szadź, słońce...:









Ponik:





__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 14-02-2018, 21:35   #8697
BabaJagha
 
BabaJagha's Avatar
 
Zarejestrowany: Aug 2012
Miasto: Łysa Góra
Posty: 2 278
Domyślnie

Magiczne te Twoje fotografie, jak zawsze ....
Witaj Emciu
"Trochę" mnie nie było na forum a tu takie zmiany u Ciebie .... Ech ....
Stan ogonów u mnie bez zmian ... Lecę poczytać co u Ciebie było słychać ...
__________________
BabaJagha jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 14-02-2018, 22:07   #8698
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 961
Domyślnie

Cytat:
Napisał BabaJagha Zobacz post
Magiczne te Twoje fotografie, jak zawsze ....

Cytat:
Napisał BabaJagha Zobacz post
Stan ogonów u mnie bez zmian ...
I tak trzymać
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-02-2018, 11:28   #8699
Ina
Czika&Pola
 
Ina's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 14 166
Domyślnie

Pięknie tam u Was A Ponek wyrasta na fajnego chłopaka
__________________

www.mopsywpotrzebie.pl
Ina jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-02-2018, 18:35   #8700
BabaJagha
 
BabaJagha's Avatar
 
Zarejestrowany: Aug 2012
Miasto: Łysa Góra
Posty: 2 278
Domyślnie

Nadrobiłam zaległości od czasu mojej ostatniej nieobecności. Czytałam o chorobie i Twojej decyzji o odejściu Hamleta. Mimo, że minęło już trochę czasu pozwól, że wyrażę swój smutek z powodu jego śmierci. Wiem, że zostanie w Twej pamięci na zawsze. Psy mają tylko jedną wadę - za szybko odchodzą, ale prędzej czy później każdy z nas musi się z tym zmierzyć.
Fajnego futrzaka wzięłaś chociaż troszkę zdziwiłam się, że rasowy (bynajmniej nie jest to wada ) - myślałam, że będzie to kolejny szlachetnie urodzony mieszaniec, jak Hamlet Ale cieszę się, że masz futro w domu, bo wychodzę z założenia, że natura nie znosi próżni.

Czytam, jak ogarniasz młokosa - - pamiętam, jak pisałaś mi co robić z moimi gamoniami, bo rozrabiały. Dziś jest dużo lepiej - zazwyczaj zapłotne szczekacze nie robią wrażenia, chociaż czasem jest irytacja i jeż na doopce. Pomaga ciumkanie jak do dziecka cieńkim głosikiem - "Dobry piesek"
Z mijaniem psów to rzeczywiście ciężki temat - zwłaszcza gdy się prują, bo raz, że mam dwójkę, dwa zawsze miałam najgorsze wyobrażenia, ściągałam smycz itp błędy. Człowiek sobie zdaje z nich sprawę, ale kiedy jest awantura to trudno o wszystkim pamiętać. Ja zazwyczaj zawracam, unikam spotkań, schodzę z drogi. Niestety przy dwóch psach jest mi trudno, a nie zawsze mam smaki. Ale gdy mam każdego z osobna sytuacja jest zupełnie inna. Ziutek nie ma sam z tym problemu, a jak mam Korę to po prostu nie myślę, tylko szybko idę zanim ta się nakręci.
Trzymam mocno kciuki za Ciebie i psiaka i życzę Wam duuuuużo cierpliwości w codziennych ćwiczeniach i pracy Mnie jej czasem brakuje.
Miłego wieczorku.
__________________
BabaJagha jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Słowa kluczowe
atlas ptaków, czczewskie mosty, kocia mafia objada Hamleta, Król_Lew, kryptoagresor, miszczyni drobiu wodnego, Nieprawdopodobnie Chudy Yeti, Omlecik Czeczewski, Omlet z rana jak śmietana ;), Omlet_Top_Model, psychoterapeuta Hamlet, Ptaky, samobieżny tartak, wszystko kudłate, ZOOwyprawy

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:42.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.