Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Wszystko o psach > Pożegnania

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 31-07-2011, 21:29   #1
Seszen44
 
Seszen44's Avatar
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miasto: Bielsko - Biała
Posty: 11
Domyślnie Bojarek

Bojar był psem mojej babci - rodowodowym berneńczykiem. Był ze mną przez całe dzieciństwo i pozwalał mi na wszystko, był wiecznie uśmiechniętym i dobrym psem. Odszedł 02.05.10 w wieku prawie 11 lat z dnia na dzień jego stan się pogorszył i nie mógł już nawet wstać, trzeba było wezwać weterynarz żeby skróciła jego cierpienia ....
Jestem szczęśliwa że zdąrzyłam się z nim pożegnać. Gdy weszłam do pokoju, w którym leżał popatrzył na mnie i zamachał lekko ogonem, jakby ostatkiem sił a potem zasnął
Nigdy Go nie zapomnę (*)
Seszen44 jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:06.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.