Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Pomóżmy tym psom > Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie ... > Zaginione

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 14-10-2015, 15:55   #1
mario1
 
Zarejestrowany: Sep 2013
Posty: 1
Domyślnie Czipowanie psów

Myślę, że temat najlepiej pasuje do tego działu. Ostatni pies uciekł mi i choć postanowiłem, że nie będę brał następnego nie wytrzymałem. W sumie to trochę za namową dziewczyny. W każdym razie chce sie teraz ubezpieczyć i postanowiłem psa zaczipować. Wiem, że teraz czytnik mikroczipów jest niemal w każdej klinice, a na pewno w tej z której ja korzystam. Ale czy orientujecie się jaka jest skuteczność tych czipów? Czy one rzeczywiście dają nadzieję na odnalezienie psa? Weterynarz poinformował mnie o bazie na stronie https://www.cbdzoe.pl/bazazwierzat/ ale przecież sama nie będzie się wypełniać. Kto za to odpowiada?
mario1 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-10-2015, 17:38   #2
psiorzech
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Jakoś sceptycznie podchodzę do czipowania psów i jakiś czas temu postanowiłem kupić gps dla psa.
Póki co działa rewelacyjnie i bardzo dokładnie, lecz dość spory wydatek to był (750zł).
  Zacytuj
Przeczytany 16-10-2015, 19:31   #3
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 841
Domyślnie

Ale wiesz, że kiedy Ci psa ukradną, albo zgubi się i znajdzie go ktoś, kto odczepi nadajnik, bo nie będzie wiedział co to jest, to pa pa piesku...
Czipa jednak trudniej usunąć.
I nie trzeba go ładować
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 20-10-2015, 10:52   #4
Kwira
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Teraz w zasadzie uznane hodowle czipują szczeniaki. Może to dobry pomysł, a może nie. To trochę tak, jak te osiedla w Warszawie, które dla bezpieczeństwa są tak chronione, że człowiek przywykły do życia w prowincjonalnym mieście czuje się na takim osiedlu jak w dobrowolnym getcie. W pewnym momencie przekraczamy granice kontroli i kiedy już tak jesteśmy pewni, że kontrolujemy sytuację to ona zaczyna kontrolować nas. Złodzieje psów i tak pozbędą się chipa, a temat tworzenia baz danych właścicieli psów do niedawna był bardzo kontrowersyjny, ponieważ te dane nie były objęte należytą ochroną. Z pozoru nieistotne szczegóły mogą nabrać zupełnie innego znaczenia, kiedy pozwolimy na to byśmy byli kontrolowani przy pomocy baz danych o tym, co posiadamy. Wszystko ma swoje jasne i ciemniejsze strony. Na przykład wirtualne spacery po mieście mogą służyć turystom, ale mogą również złodziejom. Moja przyjaciółka bardzo się zdziwiła, kiedy zobaczyła swoje obejście w Internecie, a na "filmiku" własne, nie tanie wcale samochody na podjeździe w pełnej krasie. Coś co jednych cieszy, drugich może zmartwić. Trzeba rozważyć zawsze te dobre i te gorsze strony każdego zjawiska. Nie jestem zwolenniczką teorii spisku, ale rozsądku. Takie jest moje spojrzenie na sprawę, chociaż mam psa zaczipowanego, ale nie przeze mnie, tylko przez hodowcę.
  Zacytuj
Przeczytany 08-12-2015, 20:11   #5
Ula czarnuszka
 
Ula czarnuszka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: na skraju lasu
Posty: 9 915
Domyślnie

Cytat:
Napisał mario1 Zobacz post
Weterynarz poinformował mnie o bazie na stronie ..... ale przecież sama nie będzie się wypełniać. Kto za to odpowiada?
Najczęściej to weterynarze wprowadzają dane do bazy, np. gdy chipując psa wystawiają mu paszport. Nasz tak robi . Dla zaintersowanych zgłębieniem tematu >>safe animal<<

Baza, którą mario1, podałeś nie budzi zaufania. Na dzień dobry pobiera opłatę za założenie konta, co już mi się nie podoba. Pomysł na biznes i tyle. Poza tym nie ma informacji, czy i jakie dane są przekazywane do bazy międzynarodowej. Co mi po chipie zarejestrowanym w jakiejś bazie, o której nikt nie wie??

Do poczytania >>o bazach w Polsce<<

Chipowanie jest potrzebne i nie chodzi tu tylko o kradzież. Setki psów trafia do schronisk jako "bezdomne", a często są to zwierzaki widać, że kanapowe... Ale jak odnaleźć właściciela? Jak odnaleźć swojego psa, gdy zaginął nam np. na wakacjach? Są ludzie, którzy miesiącami z wielką determinacją szukają po schroniskach, ogłaszają na fb, innych portalach, gazetach i czasem się to udaje, ale często nie. I tak pies cierpi za kratami, a gdzieś tam cierpi jego rodzina... Gdyby miał chip, a ten chip był zarejestrowany, to schronisko, do którego nieszczęśnik trafił, miałoby szansę się z opiekunem skontaktować. Miałby taką szansę człowiek, który przygarnął psa błąkającego się po ulicy i zaprowadził do gabinetu wet, żeby chip odczytać. WARTO!
__________________
Pozdrawiamy, M&S
>>GALERIA<<
Ula czarnuszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:56.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.