Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Różności > Hyde Park

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 13-01-2018, 08:26   #4381
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 109
Domyślnie

Super, że z Asią wszystko dobrze Decyzji nie zazdroszczę
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 13-01-2018, 08:57   #4382
Gosiek
 
Gosiek's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 19 918
Wyślij wiadomość przez GG do Gosiek Wyślij wiadomość przez Skype do Gosiek
Domyślnie

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Sprzedałaś te wszystkie biedronki?!
Zdrajczyni.
Świat się kończy...
będą inne biedronki... szkoda mi tylko wiewiórki która mieszkałą na najwyższym świerku a w lato miała małe... może sobie jakoś poradzi

tnij Klusię, przezorny zawsze ubezpieczony
inny temat ale w marcu Axel był kastrowany - miał raka jąder (następnego psa tnę za młodu i koniec)
__________________

Gosiek jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 13-01-2018, 09:02   #4383
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 109
Domyślnie

Cytat:
Napisał Gosiek Zobacz post
(następnego psa tnę za młodu i koniec)
I dostanie jakiegoś innego raka Zaklinamy rzeczywistość, a ona i tak nas dopada prędzej czy później
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 13-01-2018, 10:32   #4384
Puli
Mopomaniaczka
Moderator
 
Puli's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Kraków
Posty: 13 413
Domyślnie

Dopada ale zawsze to lepiej później niż wcześniej.
Choć boli tak samo.

Starość to beznadziejnie głupi wynalazek.
__________________
Puli jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 13-01-2018, 11:47   #4385
Gosiek
 
Gosiek's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 19 918
Wyślij wiadomość przez GG do Gosiek Wyślij wiadomość przez Skype do Gosiek
Domyślnie

Cytat:
Napisał coztego Zobacz post
I dostanie jakiegoś innego raka Zaklinamy rzeczywistość, a ona i tak nas dopada prędzej czy później
ale jednego przynajmniej od razu wyeliminujemy

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Dopada ale zawsze to lepiej później niż wcześniej.
Choć boli tak samo.

Starość to beznadziejnie głupi wynalazek.
dokładnie...
__________________

Gosiek jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 13-01-2018, 19:51   #4386
Gosia i Zagraj
Moderator
 
Gosia i Zagraj's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 6 812
Domyślnie

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Wygląda na to że tniemy tego guza. Pytanie tylko czy z biopsją czy w ciemno.
Biopsja to ryzyko rozwleczenia a z drugiej strony jak sie okaże że wypatroszyłam zdrowego psa to mnie szlag trafi...
Z trzeciej strony to nawet jak jest niezłośliwy to się może zezlośliwić wtedy gdy będzie za późno na reakcję.
Nasza pani weterynarz dostała temat do weekendowych przemysleń.
Mam nadzieję, że zostanie podjęta najlepsza z możliwych decyzja, czego wam życzę!

Jakoś mnie wcale nie zdziwiło, że Asia taka grzeczna u weta była


Cytat:
Napisał coztego Zobacz post
I dostanie jakiegoś innego raka Zaklinamy rzeczywistość, a ona i tak nas dopada prędzej czy później
No i faktycznie czasem tak się dzieje
__________________
Gosia i Zagraj jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 13-01-2018, 23:23   #4387
iwonemi
 
iwonemi's Avatar
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Miasto: Dziesiąta ale nie wieś
Posty: 817
Domyślnie

Emmę sterylizowałam jako sześciolatkę. Bo się bałam ropomacicza, raka listwy mlecznej. Nowotwór wątroby cichutko sobie rósł. Bezobjawowo. A potem pękł i zabił w ciągu kilku godzin.
__________________
Nie lubię beagli i kotów wcale!
iwonemi jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 14-01-2018, 04:52   #4388
Puli
Mopomaniaczka
Moderator
 
Puli's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Kraków
Posty: 13 413
Domyślnie

Nie widziałam potrzeby sterylizowania Asi bo cieczki były regularne, krótkie, żadnych laktacji ani innych problemow.
Gdy miała prawie 11 lat trzeba było usunąć dużego tłuszczaka który zaczął przeszkadzać w bieganiu (trącała go łokciem) a przy okazji kilka innych.
Przedtem oczywiście miała badania krwi, serca i takie tam... Wyniki idealne.
Po zabiegu szybko doszła do siebie jednak czwartego dnia była trochę osowiała i jakby zmęczona. Pomyślałam że to wina upału ale obejrzałam dokładnie szwy, i w ogóle całego psa. Wszystko było niby ok ale smętna jakaś była..
Po jakimś czasie zaczęła się z niej dosłownie wylewać ropa.

Niedzielne popołudnie, całodobowa lecznica (z cenami sufitowymi) na drugim końcu miasta a liczyły się minuty.
Zadzwoniłam do naszej Pani weterynarz. Spędzała weekend za miastem ale natychmiast przyjechała do lecznicy, ściągnęła asystentkę (z zawodów dogtrekkingu) i ciągu godziny od telefonu Asia leżała już na stole.
Gdy zobaczyłam co z niej wycięto to mi się nogi ugięły. Macica wyglądała jak monstrualna parówa.
Ropomacicze zamknięte musiało sie rozwijać od bardzo dawna, kompletnie bezobjawowo. Jakim cudem to nie pękło? Ano prawdopodobnie narkoza spowodowała rozluźnienie i dzięki temu świństwo znalazło ujście.

Asia wywinęła się śmierci wyłacznie za sprawą szczęśliwych zbiegów okoliczności. Gdyby nie tłuszczak, gdyby nie nasza wetka, gdyby nie asystentka, w końcu gdyby nie to że zostałam w domu zamiast iść na imprezę... Mogłam zostawić śpiącego a zastać martwego psa.

Od tej pory już nawet w badania nie wierzę tylko panikuję jak się tylko krzywo popatrzy czy łapę źle postawi.
A jeżeli jeszcze kiedyś zostanę własnością jakiejś suki to poleci pod nóż najszybciej jak się da.
__________________
Puli jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-01-2018, 19:26   #4389
Gosia i Zagraj
Moderator
 
Gosia i Zagraj's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 6 812
Domyślnie

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Asia wywinęła się śmierci wyłacznie za sprawą szczęśliwych zbiegów okoliczności. Gdyby nie tłuszczak, gdyby nie nasza wetka, gdyby nie asystentka, w końcu gdyby nie to że zostałam w domu zamiast iść na imprezę... Mogłam zostawić śpiącego a zastać martwego psa.
matko..

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Od tej pory już nawet w badania nie wierzę tylko panikuję jak się tylko krzywo popatrzy czy łapę źle postawi.
A jeżeli jeszcze kiedyś zostanę własnością jakiejś suki to poleci pod nóż najszybciej jak się da.
I bardzo słusznie! Nawet suka w ciąży może mieć ropomacicze. Mnie to zdumiało! Nigdy nie miałam suki i wydawało mi się, że na ropomacicze może zachorować suka z ciążą urojoną, a nie prawdziwą. Otóż nie i znaną mi sukę to właśnie spotkało; urodziła i nadal źle się czuła, i się okazało..
__________________
Gosia i Zagraj jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-01-2018, 18:42   #4390
ulvhedinn
 
ulvhedinn's Avatar
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 715
Domyślnie

Ja w zeszłym już roku miałam sukę z ropo, a wyglądało jak cieczka

U nas że starej ekipy jest Kra i Piku. Kra niestety miała obcego w d... I pozostaje nadzieja, że wywalony w czas. Pi scerbata i dalej okropna
__________________
"The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing"
Edmund Burke
ulvhedinn jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 18-01-2018, 18:36   #4391
BlackAngel
Doruś [']
 
BlackAngel's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Piaseczno k. Warszawy
Posty: 7 616
Wyślij wiadomość przez GG do BlackAngel Wyślij wiadomość przez Skype do BlackAngel
Domyślnie

Ja po walce o życie Dory, które wygrałyśmy w dużej mierze dzięki Waszej wspaniałej pomocy nauczyłam się jednego - sterylka to podstawa. Ropomacicze jest straszne
Tak jak i starość... Pożegnałam już moje psiaki, z którymi zaczęła się moja historia tutaj. Nie ma już Dory, nie ma Żabci i nie ma też Glutka nowy rok zaczął się właśnie od pożegnania. Gdy leki na padaczkę zadziałały tak 1 stycznia bardzo źle chodził. Na drugi dzień po wyjściu na siku przewrócił się i już nie wstał. Wieczorem przyjechała wspaniała pani wet - każdemu życzę takiego podejścia i takiego wsparcia w takiej chwili. Niunio po znieczuleniu zaczął spokojnie chrapać i tak sobie chrapał aż serduszko bić przestało. Dziękuję niebiosom za brak mrozów w tym okresie - pochowaliśmy Go pod kaliną, gdzie od pewnego czasu się wylegiwał. Pustka. Ogromna pustka.
__________________
BlackAngel jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 19-01-2018, 23:20   #4392
sirion
wiedźma
 
sirion's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Łódź
Posty: 16 029
Domyślnie

Cześć, dawno mnie nie było. Kiedyś mnie wylogowało i nie chciało wpuścić z powrotem, a dziś okazało się, że jestem zalogowana. Cuda ......
Puli, ściskam kciuki za Asię !!!
U mnie stan zapsienia znowu trzy. Jenny, jej córka Galareta i ostatnio doszedł braciszek Worf, który dotychczas był u moich dzieci. Z rozmaitych przyczyn musiał zmienić dom. Mam z nim sto światów, bo przez cztery lata był wychowywany jako szczeniak, a teraz zaczął dorastać. W wieku już dojrzałym zaczyna dojrzewać. Worf ma rozmaite problemy zdrowotne, ale jakoś to ogarnę. Muszę się tylko sama ogarnąć, a ostatnio mam z tym problem.
__________________

Wiedźmy wszystkich krajów łączcie się !
sirion jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 23-01-2018, 00:14   #4393
Gosia i Zagraj
Moderator
 
Gosia i Zagraj's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 6 812
Domyślnie

Cytat:
Napisał sirion Zobacz post
Cześć, dawno mnie nie było.
Cześć Sirion, miło cię widzieć

Cytat:
Napisał sirion Zobacz post
U mnie stan zapsienia znowu trzy. Jenny, jej córka Galareta i ostatnio doszedł braciszek Worf
Chyba bym nie ogarnęła trzech psów naraz
__________________
Gosia i Zagraj jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 25-01-2018, 22:52   #4394
Puli
Mopomaniaczka
Moderator
 
Puli's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Kraków
Posty: 13 413
Domyślnie

Królewna jutro idzie pod nóż.
Optymistycznie nakupiłam dziś furę smakołyków.
Mam nadzieję że je zje...
__________________
Puli jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 26-01-2018, 08:48   #4395
Gosiek
 
Gosiek's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 19 918
Wyślij wiadomość przez GG do Gosiek Wyślij wiadomość przez Skype do Gosiek
Domyślnie

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Królewna jutro idzie pod nóż.
Optymistycznie nakupiłam dziś furę smakołyków.
Mam nadzieję że je zje...
o której idziecie? będę trzymała kciuki
__________________

Gosiek jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Słowa kluczowe
84 baseny, bawareczka!, bez Basi nie da si, cosia_nowa_wierszowa_gosposia, komunikaty_meteorologiczne, Pogodynka-Caffe, wierszyk z rana jak smietana

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:15.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.