Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Pomóżmy tym psom > Znalazły dom

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 24-05-2013, 10:12   #31
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Za godzinke sterylka obu panienek. Ja po nocnej zmianie i chociaż mogłam się zdrzemnąć to...nie mogłam Moje lalunie dwie delikatesiki ... To nie twardy niuf o wysokim progu bólu tylko maluteńkie psinki. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 24-05-2013, 10:17   #32
katia
 
katia's Avatar
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Miasto: Poznań
Posty: 23 789
Domyślnie

dacie radę nie panikuj Pyśka bo się pannom udzieli
__________________
katia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 24-05-2013, 10:28   #33
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 963
Domyślnie

Małe dadzą radę
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 24-05-2013, 10:32   #34
malawaszka
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Posty: 120
Domyślnie

za jaką godzinkę???? a ja jeszcze w domu


oooo a co tu się z zegarem stało????
__________________
malawaszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 24-05-2013, 19:54   #35
sejbi
 
sejbi's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 4 414
Domyślnie

I jak sie Panny czują??? Kciuki można puścić??
__________________
Zmierzyłam sobie indeks BMI....Wyszło mi,że jestem za niska
sejbi jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 24-05-2013, 22:10   #36
malawaszka
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Posty: 120
Domyślnie

Nie można puszczać - teraz trzeba trzymać za szybkie i bezstresowe gojenie

Wróciłyśmy od weta koło 15 zdaje się, Promocja miała brzydka macicę - możliwe, że poczatki ropomacicza, przerośnięte endometrium i coś tam coś tam - nieładne w każdym razie; a Premka malutką młodą maciczkę - nówka nieśmigana
__________________
malawaszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 24-05-2013, 23:06   #37
sejbi
 
sejbi's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 4 414
Domyślnie

No to trzymamy za bezstresowe i szybkie gojenie Dzięki za wieści.Jakos mnie te Panny bardzo przypadły do serca...
__________________
Zmierzyłam sobie indeks BMI....Wyszło mi,że jestem za niska
sejbi jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 25-05-2013, 21:20   #38
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Wczoraj Premka zapewniła mi atrakcje wieczorem, ale dałam rade. Jej nic, ale ja prawie nie zeszłam na zawał

Nie mam czasu. Wcale. Jest ok i niech tak zostanie Póki co są grzeczne i dzisiaj zachowują się jak gdyby nigdy nic. Mają apetyt itd. Muszę pilnować aby się wspólnie nie bawiły tylko bo mają ochotę.

Promka miała paskudną macice, Premka malutką i ok. Dobrrze że zostały wysterylizowane.

Zmykam do pracy.
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 27-05-2013, 23:49   #39
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Panienkom goi sie wszystko ok. Jedza z apetytem, maja ochotę na zabawy itd. I niech tak zostanie
Promce porobiłam ogłoszenia samej. Czas do domu bo obie się już zasiedziały i obu stronom będzie coraz ciężej. Nikt nie chce dwupaku to niech Promocja idzie najpierw do domu abym mogła nad Premią popracować.
Dobrze mi tak jak jest, ale chyba muszę sobie trochę wolnego od nadmiaru obowiązków zrobić bo mi organizm się buntować zaczyna.
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 28-05-2013, 00:32   #40
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 963
Domyślnie

Cytat:
Napisał Pysia Zobacz post
Promce porobiłam ogłoszenia samej. Czas do domu bo obie się już zasiedziały i obu stronom będzie coraz ciężej. Nikt nie chce dwupaku to niech Promocja idzie najpierw do domu abym mogła nad Premią popracować.
Szkoda - fajnie wyglądają razem.
Ale - ważne, żeby znalazły swój dom.
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 28-05-2013, 00:55   #41
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Pewnie że fajnie wyglądaja i fajnie się sobą zajmują. Ale ludzie nie potrafią docenić dobroci dwóch psów....
Z moich obserwacji wynika, że Promka powinna szybko przejść do porządku dziennego bez Premki. Odwrotnie będzie gorzej. Ale z kolei Premka jest zdominowana przez Promke i dobrze jej zrobi samotność i podniesienie własnej wartości. Staram się i teraz to robić, ale kilka chwil razem i wszystko wraca. I tak już Premka osiągnęła dużo bo potrafi być tylko ze mną nie szukajac drugiej I dobrze jej z tym.
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 01-06-2013, 02:04   #42
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Było kilka telefonów o Promke ale ani jeden mi nie pasował. Ludzie akurat fajnie, ale Promka to nie jest pies w pełni normalny. Jest spokojna, grzeczna ale... No właśnie ale. Jest tak poddańcza i boi się, ze trzeba do niej podchodzić spokojnie i radośnie bo leje pod siebie. Przy wyjściu z domu trzeba cudować aby nie nalała itd. Cały czas nie zwracałam na to uwagi bo ja widzę pewne zachowania i są dla mnie jakby...no... czytelne. A co za tym idzie zaraz postępuję tak, aby zapobiec niektórym zachowaniom.
Ale przyszły dom nie będzie odczytywał i co wtedy? Czy zdoła zrozumić ją dlaczego to robi i zachowywać się odpowiednio? Czy pokochaja ją taką..spokojną? Żeby wykrzesać z niej iskrę zabawową z człowiekiem muszę się bardzo mocno napocić, a i tak ta iskra trwa chwileczke. Ona kolanka, kanapa, głaskanie po brzuniu i spacerki krótkie. Totalnie pies nie w moim typie za to w typie wiekszosci ludzi. Tylko gdyby nie te bardzo poddańcze popuszczanie...

Premka jakże inna. Na widok mężczyzn znika. Ba.... Dematerializuje się. Chociaż jest coraz lepiej z tym. Na spacerze wszystko jest demonami. Ale za to jest wesołą iskrą która przy mnie szaleje, bawi się, szybko się uczy itd. Tez lubi sie przytulać le robi to z tą swoją psią radością Wierci się, kręci, całuje. Ale gdy jestesmy we dwie to pięknie się wycisza Albo na odwrót jak chce- lata po placu jak rakieta
Promka jest najszczęśliwsza jak podczas domowego krzątania zostawia ją się w spokoju. Premka towarzyszy czujnie i wystrasza sie różnych rzeczy. Ale obserwuje i za chwile ciekawosć bierze góre. Promka w tym czasie stwierdza ze czas na sen gdzies w ciszy. Promka potrzebuje pocieszyciela jak mnie w dom u nie ma. Najczęściej jest nim mój papuć. Nie gryzie go, ale z nim śpi. Premka swoje frustracje przenosi na różne przedmioty. A że zmyślna z niej bestyjka to ostatnio załatwiła mi trzy biustonosze.... Wyciagneła z szafki. Takie rzeczy zdarzają jej się zawsze po jakimś zdarzeniu. Dlatego myślę że to stres i tyle. No i mój mózg znowu pracuje wymyślając zabezpieczenia
A Zmorka w tym wszystkim jakby odżyła. Dwie PoPyrtane lecą do mnie przescigujac sie która pierwsza a za nimi motylek Zmorka wcale nie wolno pcha się przez panienki One mnie całują - ona też. Im się doopinki urywaja podczas machania ogonkiem- jej też. Ożywiły panienki Zmorowatość
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 01-06-2013, 14:46   #43
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Aaaaaaaaaaaaaaaa! Miałam fajny tel. o Promke! Opowiedziałam wszystko o niej i jak to ja- kazałam się naradzić, zastanowić i potem zadzwonić. Zadzwonili. Powiedzieli że zdają sobie sprawę że to pies po przejsciach, ale bardzo im pasuje jej spokój. Lubią spacery ale chociaż są młodzi nie są typami sportowców. Lubią spokojny ruch. Lubią sobie odpocząć przed TV i posiedzieć na działce. A takie życie dla Promki jest jak najbardziej ok Gdyby cos zniszczyła na początku? Odpowiedzieli, ze szczeniak niszczyłby im kilka miesiecy. I że wiedzą o tym bo czytali o psach adoptowanych i o szczeniakach. Przygotowani są ze będą niespodzianki. Ale potem będą mieli spokojnego psa który lubi to samo co oni- czyli spokój i przytulanki. Oboje z rozmowy bardzo dobrze brzmieli i tak ciepło.
Oczywiscie ja schizuję. Mieszkaja niedaleko wiec przyjadą jutro poznać Promke.

A Premka? No cóż. Od miesiaca wychodzę z nią samą na spac er. Od miesiąca nadal przypłaszcza sie do ziemi na wszystko. Poprawy nie ma. Ale jednoczesnie w domu poprawa jest niesamowita i myślę, ze jak Promki kilka dni nie będzie to i spacery zaczną sie zmieniać. Bo ona ciągle pamięta i ogląda się za Promką.
Jest jeszcze coś... TZ jest w domu tylko w weekend. Nie przyzwyczają sie więc do niego bo nie ma kiedy. I on jest jedynym mężczyzną którego od pierwszej chwili Premka się nie boi! Doopinka z ogonem urywa jej sie na jego każdy przyjazd od razu! Karol jest codziennie, bawi się z nią, karmi ją, mizia. Ale pierwszy moment pojawienia sie go powoduje strach. Nie ucieka, ale ogon pod siebie. No i TZ dzisiaj stwierdził, ze mogę sobie Premke zostawić. Jestem zaskoczona jego słowami na maxa! Widać podoba mu się i wyglądem i tym, ze go tak lubi. Tym bardziej że widział jak reaguje na kazdego faceta.
I jezeli nie znajdę dla niej domu z ogrodem i ludzi radosnych ale cierpliwych to nie oddam ja do bloku. Nie mam nic przeciwko psom w nim, ale nie z jej lękami. Chyba ze one jej przejdą jak już Promki nie będzie i podniosę jej pewnosć siebie.

Matko ale mną targają uczucia. Najlepiej zadnej bym nie oddała. Oczywiscie każdy jest be bo one są juz miesiąc u mnie. Stanowczo za długo! I będzie coraz gorzej z każdym dniem.
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 01-06-2013, 23:23   #44
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 963
Domyślnie

Cytat:
Napisał Pysia Zobacz post
No i TZ dzisiaj stwierdził, ze mogę sobie Premke zostawić. Jestem zaskoczona jego słowami na maxa! Widać podoba mu się i wyglądem i tym, ze go tak lubi. Tym bardziej że widział jak reaguje na kazdego faceta.
I jezeli nie znajdę dla niej domu z ogrodem i ludzi radosnych ale cierpliwych to nie oddam ja do bloku. Nie mam nic przeciwko psom w nim, ale nie z jej lękami. Chyba ze one jej przejdą jak już Promki nie będzie i podniosę jej pewnosć siebie.

Matko ale mną targają uczucia. Najlepiej zadnej bym nie oddała. Oczywiscie każdy jest be bo one są juz miesiąc u mnie. Stanowczo za długo! I będzie coraz gorzej z każdym dniem.
No, no...
Ciekawe jak się to skończy.
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 05-06-2013, 23:28   #45
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Wpadam jak po ogień bo czas mi się skurczył do zera.
Promocja jedzie w piątek do Siemianowic Sląskich
Premia jedzie chyba w ten sam dzień do katowic
Jakos tak wyszło ze od razu dwa domki. Dla Premii specjalny, szczególny bo inaczej miała zostać. Prawie juz podjełam tą decyzje kiedy zadzwonili ONI. Doświadczenie? Mieli psa lekliwego z problemami który mógł potem nawet na wczasy z nimi jeździć. Dom z ogrodem, spokojni, znający psy ludzie. I praktycznie calutki czas ktos jest w domu. Idealne miejsce.
Do tego ich pies kopał, zjadał rzeczy, drapał, bresił ale byl najwspanialszy i żył u nich 15 lat. Byli dzisiaj, poznali Premke. Ta oczywiście uciekła od nich. Nic ich to nie przeraxiło. Znają takie problemy
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:54.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.