Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Wszystko o psach > Wychowanie

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 15-10-2007, 12:34   #46
BORA
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 247
Domyślnie

Cytat:
Napisał Marta i Wika Zobacz post
A zdrowa jest na pewno?
Takie mogą być też objawy stresu.
Myślę, że jej zachowanie nie jest spowodowane chorobą. To chyba naprawdę mogła być chęć zwrócenia uwagi. Przypomniało mi się, że przed tym ostatnim stała pod drzwiami pokoju i piszczała, chciała, żebym ją wpuściła, a ja specjalnie zamknęłam ten pokój, żeby tam nie wchodziła. Popiszczała, zobaczyła, że jej nie wpuszczam i przybiegła się zsikać

Cytat:
Napisał Gosia i Zagraj Zobacz post
A może takie jej zachowanie świadczy właśnie o tym, że przeżywa fakt, że poświęcasz jej mniej czasu?
Przemyślałam to i wydaje mi się, że jednak nie. Wiedziałam, że będę miała mniej czasu dla niej, gdy zaczną się studia, więc już we wrześniu stopniowo ją do tego przygotowywałam. Nawet gdy byłam w domu nie siedziałam z nią cały czas, tylko czasami zamykałam się w swoim pokoju
__________________
BORA jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-10-2007, 18:15   #47
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 961
Domyślnie

Cytat:
Napisał BORA Zobacz post
Nawet gdy byłam w domu nie siedziałam z nią cały czas, tylko czasami zamykałam się w swoim pokoju
Atos ma 15 lat i jest przyzwyczajony do tego, że zostaje w domu sam albo z drugim psem. Nigdy nie było z tego powodu problemów. Natomiast kiedy jestem w domu siedzi (leży) zwykle obok mnie. Kiedy, z różnych powodów, nie może być przy mnie a wie, że jestem w domu, to zaczyna się rozpacz - pies stoi na środku pokoju i żałośnie poszczekuje .
Nie wiem czy to dobrze czy źle ale myślę, że czuje się wtedy odtrącony. Nie sika, żeby to zamanifestować ale przekaz i tak jest jasny....
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 12-04-2011, 10:38   #48
raczekkasia5
 
Zarejestrowany: Apr 2011
Posty: 1
Domyślnie

Witam wszystkich. Weszlam na Psiakość ponieważ szukałam informacj i odp co może być przyczyną że mój pies sika na swoje posłanie. Cztery miesiące temu weszłam w posiadanie owczerka niemieckiego z czego jestem bardzo dumna i zadowolona bo to mądre i inteligentne psy. Miał wówczas 2 miesiące i bardzo mile mnie zaskoczył gdy od razu zaczoł sikać na szmate pod drzwiami. Jednak po czasie zdażało mu sie załatwić na srodku kuchni z czego nie byłam zadowolona. Starała się nie krzyczeć żeby się zbytnio nie wystraszył i nie zraził i nie biłam go. Widząc po jego zachowaniu wiedział że nie podoba mi się to i że źle zrobił. Po miesiącu zauażyłam że gdy podchodze do niego gdy jest w swoim wyznaczonym miescu to posikuje. Było to za kazdym razem więc stwierdzilam iż może się czegoś bać, gdyż jest jeszcze za mały żeby wyczuć w jakim jestem nastroju. Podchdzilam do niego powoli i czekalam kiedy sam podejdzie żeby się przywitać czy najzwyczajniej okazać mu pieszczote poprzez glasanie i przytulanie. Na dzień dzisiejszy nie posikuje już kiedy do niego podchodze natomiast sika na swoje poslanie i co mnie bardzo dziwi śpi na nim co powoduje że bardzo śmierdzi. Na koniec kwietnia będzie mial już pół roku. Jest mądry i szybko się uczy jednak nie wiem jak mam postapić żeby nie sikał pod siebie. Od dziecka pamiętam że w domu był zawsze jakiś pies i z żadnym nie było kłopotów (żaden nie robił pod siebie). Mam małe przypuszczenia że za bardzo nie umie się odnaleźdź w otoczeniu w którym przebywa. U mnie w domu jest zawsze dużo ludzi. Wtedy musi iść na sowje miejsce żeby nie kręcił się pod nogami (jest duży i zawsze kładzie się na środku kuchni i ciężko jest go mijać). Pod moja nieobecność zostaje w domu z moją mamą. Wtedy leży grzecznie na swoim miejscu i słucha się innych domowników. Myśle że o w tych momentach zalatwia się pod siebie bo gdy mam wolne i jestem caly dzień obecna nie robi tego. Jedynym rozwiązaniem jakie zastosowaam i dziala jak narazie jest to że nie daje mu żadnego koca czy leża na którym mógłby spać bo gdy leży na podłodze to nie sika pod siebie a ja uniknelam w ten sposob nieprzyjemnego zapachu. Jednak sądze że jego zachowanie ma podłoże psychiczne. Jak na tak młodego psa potrafi długo wytrzymać. Po calej nocy nie czeka na mnie żadna niespodzianka a nawet w ciągu dnia potrafi wytrzymać 8 godz. Jest zdrowy więc to wyklucza jego zachowanie. Uczuliłam rodzine przed karceniem go cieleśnie. Bo to tez jakiś wpływ mogłoby mieć na jego zachowanie. Zanim pojawil się Bruno(tak się nazywa moj pies) mieliśmy w domu kundla, który zachorował bo jak się okazalo mial bezstresowe życie nie miała potrzeby zaznaczać swojego terytorium bo czuła się bezpiecznie więc karcenie Bruna przez innych domowników nie wchodzi pod uwage. Dodam że mam jeszcze kota zwyklego dachowca z którym nie ma żadnych problemow i wiedzie sobie spokojne życie. Nawet bawi się razem z psem. Jednak problem zalatwiania się pod siebie i spanie na własnym moczu bardzo mnie niepokoji bo jak będzie spal na jakimkolwiek poslaniu to znowu go posika. Mam nadzieje że ktoś udzieli mi jakiejś dobrej rady
raczekkasia5 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 12-04-2011, 14:02   #49
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 109
Domyślnie

Cytat:
Napisał raczekkasia5 Zobacz post
od razu zaczoł sikać na szmate pod drzwiami.
(...) Jedynym rozwiązaniem jakie zastosowaam i dziala jak narazie jest to że nie daje mu żadnego koca czy leża na którym mógłby spać bo gdy leży na podłodze to nie sika pod siebie
Nauczyłaś go sikać na szmaty to sika
Cytat:
Jest zdrowy
Zanosiłaś mocz do badania?
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:17.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.