Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Wszystko o psach > Wychowanie

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 23-09-2011, 08:03   #31
asher
Już bez Burków :(
 
asher's Avatar
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 2 211
Domyślnie

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
O jakim poziomie mówisz?
Gdybym przytoczyła ci podobną wypowiedź szkoleniowca, którego metoda szkolenia nie poskutkowała uzał więc, że pies nadaje się tylko pod igłę, czy uznałabyś to za argument na korzyśc behawiorystów? Czy za demagogię?

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Niemoznośc przewidzenia reakcji jest faktem a więc możliwość zagrożenia jest jak nabardziej realna. A zmiana leku niewiele zmieni w sytuacji pogryzionego człowieka (i pół biedy jeżeli to będzie tylko właściciel)
U psa niestabilnego psychicznie niemożnośc przewidzenia reakcji jest faktem i bez leków. Reakcję agresywną może spowodować róznież szkolenie. Jeśli więc przystępuje się do "resocjalizacji" takiego psa, czy to treningiem, czy to farmakologią, czy też jednym i drugim, trzeba liczyć się z zagrożeniem i mieć się na baczności. Ani szkoleniowiec, ani behawiorysta nie przebywają z takim psem 24/24, poza placem, czy poza gabinetem właściciel musi sobie radzić sam. Oczywście korzystając z rad i wskazówek fachowców. Z zastrzeżeniem jednak, że czasem coś może nie zadziałać w przewidziany sposób.


Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Ja wątpię.
Wbrew teoriom behawiorystów pies nie jest automatem dającym się rozkręcić, złożyć i zaprogramować jak pralka. Sposób postępowania w konkretnej sytuacji zależy od wielu czynników które wpływają na zachowanie się psa a plan treningu to nie prosty zbiór reguł.
Nie chodziło mi o jakąs uniwersalną receptę, bo taka nie istnieje, a o opis konkretnego przypadku.


Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Ja widzę problem w właścicielach którzy są odporni na szkolenie lub niezdolni do prowadzenia psa trudniejszego niż caviś.
Na szczęście więszkośc moich psich znajomych to ludzie odpowiedzialni A jeśli cos ich we wspólnym życiu z psem przerasta, szukają pomocy fachowców

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Nawiasem mówiąc kiedyś bullteriery (pierwsze przyjeżdżały do Polski z DDR-u), były tak agresywne że wwożono je pod sam ring w stalowych klatkach opatrzonych z każdej strony ostrzeżeniami a malinois z tego samego powodu nie były sprzedawane cywilom.
Pozdrowienia dla Zofii Mrzewińskiej Myślę jednak, że gdybys opierała się na doświadczeniach własnych, bądź na przypadkach osobiście ci znanych, a nie na zasłyszanych opowieściach, nasza dyskusja byłaby bardziej konstruktywna.

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Jedne i drugie poddawały się szkoleniom bez serotoniny.
Hmmm... jeśli alternatywą serotoniny ma być stopien wyszkolenia psa, pozwalający zabierać go w miejsca publiczne... w klatce to zgadzam się, serotonina nie jest potrzebna


Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Jesteś pewna że wiesz jak to było z tym dawaniem sobie rady?
Ja wiem i o takich których szkolenia w ogóle się podejmowała. I to wcale nie ze względu na skale czy rodzaj ich problemów.
Wiem, że szkolili u Agnieszki Boczuli dwa psy. Ze starszą suką nie było problemów. Młodszemu, znerwicowanemu, strachliwemu do granic histerii psu szkolenie nie pomagało.

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Nie wiem czy potraktować to jak żart czy zapisać do perełek....
Kartezjusz już nie rządzi a pies to nie maszynka w której można zaobserwować brak lub nadmiar oliwy.
A wiele znasz przypadków w psiej medycynie, kiedy w trakcie terapii bada się poziom leku w organizmie pacjenta? Nie spotkałam się z tym w żadnej dziedzinie weterynarii, gdzie podanie precyzyjnej dawki było bardzo ważne, ani w kardiologii, ani w okulistyce, ani w endokrynologii, że o sterydach nie wspomnę. Za każdym razem właściwą dawkę ustalało się poprzez obserwację reakcji organizmu. Dodam, że piszę o doświadczeniach osobistych: organizmach moich własnych psów. Leczonych przez uznanych specjalistów.
__________________
Śpijcie, kochane Burki (')
Burkowa galeria
asher jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 10-11-2011, 19:11   #32
Gosia i Zagraj
Moderator
 
Gosia i Zagraj's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 6 812
Domyślnie

Cytat:
Napisał Puli Zobacz post
Gdyby zapytała o najlepszego w W-wie znawcę zachowań i specjaliste od psich problemów to poleciłabym Boczulę której żaden behawiorysta skutecznością do pięt nie dorasta.
Cytat:
Napisał asher Zobacz post
Wiem, że szkolili u Agnieszki Boczuli dwa psy. Ze starszą suką nie było problemów. Młodszemu, znerwicowanemu, strachliwemu do granic histerii psu szkolenie nie pomagało.
Poszukałam w necie bo chciałam coś więcej na temat szkolenia przez p. Boczulę i właściwie nie znalazłam na ten temat nic Natknęłam się jednak na dyskusję na temat jej książki...


http://grono.net/psychologiapsow/top...uli-dobre-psy/

... i mam bardzo mieszane uczucia
__________________
Gosia i Zagraj jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 10-11-2011, 21:25   #33
Blow
 
Blow's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdynia/Olsztyn
Posty: 28 728
Wyślij wiadomość przez GG do Blow
Domyślnie

Ja się spotkałam z wieloma skrajnymi opiniami nt. metod i skuteczności Boczuli.Wynika z nich(prócz oczywistych zachwytów) m.in., że nie jest idealna, z relacji paru przewodników psów-zdarzało jej się polec(choć to jednostronna opinia, zaznaczam, więc nie do końca obietywna i miarodajna).Mimo wszystko na tyle na ile orientuję się w temacie tej Pani, jej kompetencji, metod i poglądów-mocno przystaje do moich.
Gosia, nie znam tej książki zaciekawił mnie ten temat, aż chyba kupię, zapoznam się i ciekawam w jaki sposó wtedy moja opinia zostanie zweryfikowana
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie
może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo
zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Blow jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 10-11-2011, 21:57   #34
asher
Już bez Burków :(
 
asher's Avatar
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 2 211
Domyślnie

Ja słyszałam bardzo dobre opinie o Agnieszce Boczuli w kontekście szkolenia sportowego (obedience).
Jeśli chodzi o szkolenie "cywilne", takie codzienne posłuszeństwo, podobno stawia na... skuteczność Czyli nie cacka się z psem, co w gruncie rzeczy większości psów wychodzi na dobre - jesli są "rozbrykanymi przyjemniaczkami" o stabilnej psychice, co to mają właściciela pod ogonem.
Słyszałam natomiast opinie, że z psami miękkimi, histerycznymi, strachliwymi itp. radzi sobie różnie. Jednego takiego psa znam, pisałam tu o tym.
Natomias od czasu, kiedy ten pies się szkolił minęlo parę ładnych lat, więc możliwe, że teraz szkolenie byłoby inne i bardziej efektywne. Bo od tamtego czasu, przynajmniej w przypadku szkolenia sportowego A. Boczula zmodyfikowała metody nauki.
__________________
Śpijcie, kochane Burki (')
Burkowa galeria
asher jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 10-11-2011, 22:02   #35
Blow
 
Blow's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdynia/Olsztyn
Posty: 28 728
Wyślij wiadomość przez GG do Blow
Domyślnie

Cytat:
Napisał asher Zobacz post
Słyszałam natomiast opinie, że z psami miękkimi, histerycznymi, strachliwymi itp. radzi sobie różnie. Jednego takiego psa znam, pisałam tu o tym.
Właśnie potwierdziłaś relacje, z którymi się zetknęłam i które wyżej przywołałam.Nie znam szczegółów, jedynie ktoś mi powierzchownie przekazał swoje odczucia po zetknięciu się z Boczulą-nie dała rady z nerwowym psem, nie dość, że mu nie pomogła to zrobiła mu kuku, w relacji tej osoby.Zdziwiło mnie to.Nie jest chyba tajemnicą, że Boczula stosuje presję, awersję i ok, ja też stosuję, podzielam poglądy.Jednak byłam przekonana, że potrafi nimi operować dostosowując działania.Myślę, że po prostu NIE DA SIĘ być zawsze najlepszym w tej materii, każdy ma jakieś porażki na koncie, zupełnie jak z weterynarzami.Taka branża-ze zwierzętami wszystko jest możliwe.

Niemniej w temacie skuteczności i sportu p.Boczula jest dla mnie autorytetem jak najbardziej.Wciąż zresztą wybieram się na jej seminaria i dojechać nie mogę(wiesz coś o tym, co Asheru?) a bardzo mnie ciekawią i chciałabym popatrzeć, posłuchać.Z własnym psem nie pojadę na pewno bo w sumie nie potrzebuję, na pewno więcej się wyniesie z obserwowania.

Z "leczeniem" psów gorzej, wygląda na to.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie
może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo
zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Blow jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 23-06-2015, 23:14   #36
Kordi
 
Zarejestrowany: Jun 2015
Posty: 1
Super Jakub z DT u Loli! Pomógł szybko, prosty i pogodny facet.

Naprawdę zna się na tym, co robi. Niestety nie ma nigdzie numerów do niego, bo jest raczej przekazywany z polecenia. Można się kontaktować z fb do jego Hotelu https://www.facebook.com/pages/Dom-T...29842510489003.

Pomaga nawet przez telefon, jak się powie, że ma się duży problem, a nie ma zbyt dużo kasy, albo da normalną cenę

Polecam z moją Sisi.
Kordi jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:16.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.