Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Pomóżmy tym psom > Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie ... > Znalezione

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 07-12-2011, 10:19   #1
Behemot
MaSONIErka
Administrator
 
Behemot's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 17 212
Domyślnie Warszawa Centrum - sunia kundelek (karmiąca)

Dostałam mailem od znajomej:

Znalazłam wczoraj ok. godz. 15, koło przystanku w Al. Jerozolimskich przy
Blue City, w stronę Centrum, suczkę. Pies błąkał się kilka godzin
koło tego przystanku (zgubiła się? została wyrzucona z autobusu?).
Miała czerwoną "parcianą" obrożę, niestety bez tel.
właściciela. SUCZKA JEST (BYŁA) W TRAKCIE KARMIENIA SZCZENIĄT lub tuż
po. Jest strasznie łagodna, jak kot:-) i strasznie przytulińska. Jest
maści żółtej, była zadbana, nie wyglądała na zabiedzoną. JEST
WIELKOŚCI NIEDUŻEGO OWCZARKA. Nakarmiłam ją i zaprowadziłam ją do
najbliższego weterynarza przy ul. Włodarzewskiej, aby sprawdził, czy ma
czip. Niestety nie miała. Suczka, zdaniem weterynarza, ma góra 2 lata i
niedawno urodziła szczenięta.
MOJA PROŚBA: ponieważ pies znalazł chwilowo dach nad głową (to osobna
historia; anioły jednak są na tej ziemi!) - jednak istnieje
prawdopodobieństwo, ze szczeniaki szukają swojej mamy, a właściciel -
zguby - OBEJRZYJCIE PROSZĘ ZDJĘCIE, MOŻE KTOŚ ROZPOZNA SUCZKĘ? Prosze
tez w miarę możliwości o "podanie dalej" tej informacji.

Z góry dziękuję :-)
Tel. do mnie: 696 988 755.





__________________

Behemot jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:29.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.