Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Rasy > Grupa IX

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 10-05-2011, 13:52   #46
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

Możecie się śmiać, ale ona z charakteru/zachowania przypomina mi mojego ON-ka
Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 19-05-2011, 09:59   #47
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

Przyznam się Wam szczerze, że zawsze podziwiałem muzułmanów. Wizja kilku żon, a co za tym idzie, kilku teściowych po dziś dzień przyprawia mnie o dreszcze. Kiedy zapadła decyzja o zakupie psa, stanąłem przed nie lada dylematem skąd go wziąść. W domu dwie dziewuchy i trzecia w drodze. Teściowe wprawdzie daleko, gdyż jedna w Tychach, druga w Gdańsku, a trzecia w Brummen, ale sami powiedzcie, czy teściowa w ogóle może być "daleko", no chyba że na księżycu. Skąd wziąść psa, który nie zwarjuje z tymi moimi kobitkami? Pobieżny przegląd internetowych stron doprowadził mnie do wniosku, że w krajach muzułmańskich szybciej znajdę żonę z teściową w pakiecie, niźli hawańczyka. Pozostawała Europa. Nie będę rozpisywał się o kryteriach wyboru, które stosowałem. Wystarczy, że powiem iż mój wybór padł na potomka Vikingów.
Zwie się Nocciolo Dorado, a w domu Agent. Urodził się w Lahti w hodowli Torcedore's. Jest u mnie dopiero drugi dzień. Jest ostoją spokoju, ale z jajami Dziś zeskoczył ze stołu w trakcie sesji zdjęciowej, więc pilnie obserwuję, czy nie jest przypadkiem kotem. Pokazuje swój charakterek nie godząc się na te wszystki babskie tiutitiutiu na rączkach, w wykonaniu mojej zony i córki. W domu wita mnie pierwszy.
A to bohater tego przydługiego wstępu




Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 19-05-2011, 16:18   #48
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Czarku
Nawet mnie wprowadziłeś w osłupienie
Ale....
Niestety z własnego doświadczenia wiem, że nie wprowadza się do rodziny zwierzaków w mniej więcej podobnym wieku.... 4 lata różnicy to minimum. Myślałeś nad tym? Wiem że teraz cała trójka młodziutka i zdrowiutka. Ale ja niestety się przekonałam, że to nie trwa wiecznie. W sierpniu straciłam kota, w lutym psa. Pozostał mi jeden też stary.... Teraz już wiem ( szkoda że dopiero teraz...) że kolejnego psa wprowadzę do domu jak najmłodszy będzie miał minimum 4 lata. Ideałem jest 5.

A bąbelki urocze Tylko dlaczego oboje tacy biali
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 19-05-2011, 16:39   #49
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

A nie, nie Dwójka jest w tym samym wieku. Reszta towarzystwa jest starsza Najstarsza suczka ma 2 lata.
Różnice w wieku są zależne od tego, do czego się zmierza. Nie ukrywam, że ja z żoną podporządkowujemy to życie "pod psy", jakkolwiek by to nie zabrzmiało Dzieci na kolonie/obozy wyjadą, ale my urlopu jako takiego mieć nie będziemy. Nasz urlop zostanie wykorzystany na wyjazdy...na wystawy Sprzedajemy także mieszkania, by wyprowadzić się do własnego domu pod Warszawę.
Wprawdzie ja nadal wolę spędzać czas z wędką nad wodą niż na wystawach, ale żona dzielnie przez 20 lat znosiła moje weekendowe i nie tylko, nieobecności związane z wędkowaniem, że teraz wspomagam ją z całych sił w jej, a i mojej pasji

A i byłbym zapomniał, one nie są białe...daltonista Ci to mówi
Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 19-05-2011, 18:21   #50
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Cytat:
Napisał Czarek1967 Zobacz post
A nie, nie Dwójka jest w tym samym wieku. Reszta towarzystwa jest starsza Najstarsza suczka ma 2 lata.
Różnice w wieku są zależne od tego, do czego się zmierza. Nie ukrywam, że ja z żoną podporządkowujemy to życie "pod psy", jakkolwiek by to nie zabrzmiało Dzieci na kolonie/obozy wyjadą, ale my urlopu jako takiego mieć nie będziemy. Nasz urlop zostanie wykorzystany na wyjazdy...na wystawy Sprzedajemy także mieszkania, by wyprowadzić się do własnego domu pod Warszawę.
Wprawdzie ja nadal wolę spędzać czas z wędką nad wodą niż na wystawach, ale żona dzielnie przez 20 lat znosiła moje weekendowe i nie tylko, nieobecności związane z wędkowaniem, że teraz wspomagam ją z całych sił w jej, a i mojej pasji

A i byłbym zapomniał, one nie są białe...daltonista Ci to mówi
Jeżeli nie są czarne ani nie mają większości czarnego to są białe i już
Życzę Ci, abyś za naście lat nie przeżywał tego co ja od kilku miesięcy
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 23-05-2011, 09:23   #51
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

Kilka zdjątek z mojego ogródka na wsi

Schowam się w konwaliach...

...to nikt mnie nie zobaczy...

Ja pierdziu...

...jak te bąki wysoko latają...



Syberyjski, długowłosy, wąż dwugłowy biały...

...w trakcie polowania na swoje ofiary, potrafi upodobnić się do kwiatu bzu...sami zobaczcie, to znowu on...

A ja i tak najpiękniejsza jestem, no bo kto dostał BOB-a, no kto????

Tylko bez podtekstów proszę...


Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 23-05-2011, 09:24   #52
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

Bo ja taki bardziej romantyczny chłopak jestem...

Mój jest ten kawałek patyczka, nie mówcie mi więc co mam z nim robić...



Grządkę skopać, coś przesadzić???? No problem...




Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 19-07-2011, 09:36   #53
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

Biję się w pierś ...zaniedbałem wątek, oj zaniedbałem...
A tu działo się troszkę. Po pierwsze Black Bambaryła z przytupem tj. z BOB-em (nie tym budowniczym!!!) ukończyła w Lublinie szamponat Polski




Wyrośnięta Świnka Morska nie pozostawała dłużna (rywalizacja pomiędzy nimi, jak to pomiędzy kobitkami zażarta straszliwie jest) i w Warszawie zgarnęła CACIBA i BOB-a (tez nie budowniczego!!!).





W Warszawie debiutowały nasze maluchy. Obydwa zaliczyły WO, a my posłuchaliśmy lejący się w nasze uszy miód...na ich temat...z ust sędziego W porównaniu wygrał chłopczyk czyli tyz piknie, tylko nie rozumiem bo w karcie miał best baby, a on przecież facet jest, a nie baba...no chyba, że to oznacza, że on pies na baby jest? Trochę nie wiem co o tym myśleć...









No, a teraz w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku udajemy się na urlop
Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 20-07-2011, 13:39   #54
Ula czarnuszka
 
Ula czarnuszka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: na skraju lasu
Posty: 9 915
Domyślnie

Eleganckie maluchy

One typowo tylko nakolankowe, czy pozory, jak w przypadku grzywaczy, mylą?

Gratuluję BOBowych wyników
__________________
Pozdrawiamy, M&S
>>GALERIA<<
Ula czarnuszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 03-08-2011, 11:21   #55
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

Nie, to nie są takie nakolankowce jakby mogło sie na pierwszy rzut oka wydawać W Polsce ich wykorzystanie w sportach jest ograniczone, ale w np. Finalndii, gdzie mają świra na ich punkcie, hawańczyki licznie występują w zawodach agility, a nawet w zawodach pływackich!!!
Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 04-08-2011, 15:57   #56
Basia
OMC Amazonka
 
Basia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Zaplecze willowe Rybnika
Posty: 14 899
Wyślij wiadomość przez GG do Basia
Domyślnie

Cześć
Psiurki fajne, teksty jeszcze lepsze, a ja się zastanawiam, dlaczego Twoja galeria jest w całkowicie innym miejscu, niż wszystkie pozostałe?
W zasadzie niczym się od nich nie różni...
__________________
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać." A. de Saint-Exupery





Basia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 05-08-2011, 11:03   #57
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

Dziękuję
To jest tak fifty-fifty pisanie o rasie, wystawach i zdjątka, także nie moich psów. Galerią bym tego nie nazywał

Jeśli chodzi o galerię, to kiedyś taką prowadziłem na innym forum...zabij mnie, a nie powiem Ci gdzie ona w tej chwili jest Sama formuła "galerii" mnie jakoś nie interesuje.
Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 17-08-2011, 08:48   #58
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

Lubię nadawać swoim psiakom ksywki. Najstarsza to Bambaryła, średnia to Wyrośnięta Świnak Morska (zapozyczone z tekstu sąsiada). Przyszedł czas na maluchy. Jako gentelman przez duże "DŻ", zaczynam od dziewuchy czyli Bonni, która dorobiła się dwóch ksyw. Pierwsza to ADHD, zaś druga to Pitbull.

Dlaczego ADHD? Jak powszechnie wiadomo hawańczyki uwielbiają dzieci i zabawy z nimi. Oto zabawy moich hawańczyków (pci obojga) z moim synkiem










Czy muszę wyjaśniać dlaczego ADHD i która to jest dziewucha?

Jeśli chodzi o Pitbulla, to tego akurat sfocić się nie da, gdyż chodzi tu o gardłowy dżwięk który Bonni wydaje trzymając aport w zębach i komunikując się z tym aportem w zębach z otoczeniem. Jak ktoś nie widzi stwora wydajacego te odgłosy, ani chybi myśli, że to złowrogi pomruk pitbulla.

Z ADHD vel Pitbull Bonni w ogóle jest pewien drobny problem, gdyż łobuzuje permanentnie. Ja ją tu wcześniej jako damę przedstawiałem, a ona specjalizuje się w laniu ze łba zwanego także dawaniem z dyni. Agentowi wybiła właśnie zęba. Fakt, że mlecznego ale generalnie damy nie walą z czachy No chyba, że w kontekście tego wybitego zęba, to chodzi o jakieś stomatologiczne zainteresowania, gdyż mleczak Agentowi na plaster był potrzebny. W takim razie rozważę zakup wiertła dla niej...
Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 17-08-2011, 10:00   #59
Ula czarnuszka
 
Ula czarnuszka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: na skraju lasu
Posty: 9 915
Domyślnie

Cytat:
Napisał Czarek1967 Zobacz post
Z ADHD vel Pitbull Bonni w ogóle jest pewien drobny problem, gdyż łobuzuje permanentnie. Ja ją tu wcześniej jako damę przedstawiałem, a ona specjalizuje się w laniu ze łba zwanego także dawaniem z dyni. Agentowi wybiła właśnie zęba. Fakt, że mlecznego ale generalnie damy nie walą z czachy No chyba, że w kontekście tego wybitego zęba, to chodzi o jakieś stomatologiczne zainteresowania, gdyż mleczak Agentowi na plaster był potrzebny. W takim razie rozważę zakup wiertła dla niej...


Rozejrzyj się za klubem agility, a może by z synem frisbee trenowała? Ma mała potencjał





Ostatnio gdzieś na naszym forum widziałam zdjęcia z zawodów, gdzie startował chłopiec niewiele starszy z wyglądu od Twojego syna. Świetnie sobie radził
__________________
Pozdrawiamy, M&S
>>GALERIA<<
Ula czarnuszka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 17-08-2011, 10:19   #60
Czarek1967
 
Czarek1967's Avatar
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: Prażmów/Warszawa
Posty: 91
Domyślnie

Jeśli chodzi o frisbee to nie wiem, ale w agility hawańczyki sprawdzają się znakomicie. Finowie maja na tym punkcie świra Zastanawiałem się nad tym.
Synek ma dopiero 8 lat, zaś córka 16, ale też i słomiany zapał. Z kolei przy moich licznych zainteresowaniach, raczej nie znajdę czasu na szkolenie psa w tym zakresie.
Czarek1967 jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:05.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.