Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Różności > Hyde Park

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 08-04-2019, 02:07   #4456
ulvhedinn
 
ulvhedinn's Avatar
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Posty: 717
Domyślnie



Fajnie Was widzieć
__________________
"The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing"
Edmund Burke
ulvhedinn jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 08-04-2019, 07:52   #4457
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 985
Domyślnie

A jak by było fajnie, gdyby chociaż kilka osób napisało, co słychać, jak psiaki...
Cosi Maciuś ogłosił wiosnę a co u innych?
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-04-2019, 17:40   #4458
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 123
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Cosi Maciuś ogłosił wiosnę a co u innych?
To był fałszywy alarm

Znacie jakieś sposoby na przywoływanie prawie głuchego psa? Czy gwizdek ultradźwiękowy ma szanse być słyszalny?
Wydzieram się za tym moim Maciejkiem jak debil, ludzie patrzą na mnie jak na wariatkę a on i tak nie słyszy Chętnie polata bez smyczy, kondycja dopisuje, ale odwołanie go graniczy z cudem
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-04-2019, 18:07   #4459
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 985
Domyślnie

Cytat:
Napisał coztego Zobacz post
To był fałszywy alarm
Oj tam, oj tam... W przyszłym tygodniu ma być cieplej...
Cytat:
Napisał coztego Zobacz post
Znacie jakieś sposoby na przywoływanie prawie głuchego psa? Czy gwizdek ultradźwiękowy ma szanse być słyszalny?
Wydzieram się za tym moim Maciejkiem jak debil, ludzie patrzą na mnie jak na wariatkę a on i tak nie słyszy Chętnie polata bez smyczy, kondycja dopisuje, ale odwołanie go graniczy z cudem
Długa linka? Są podobno obroże wibracyjne... Gwizdek pewnie zależy od stopnia głuchoty, ale to tylko moje przemyślenia nie poparte faktami .
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 11-04-2019, 20:56   #4460
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 123
Domyślnie

Nie chcę go na lince ciągać, on się pilnuje, nie ucieka, tylko jak leci np do psa jakiegoś, to nie słyszy, że go wołam. Puszczam go tylko w bezpiecznym terenie, bo wiem, że reaguje z opóźnieniem
Pogwiżdżę, zobaczymy, tylko gdzie ja ten gwizdek wsadziłam 10 lat temu...
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 14-04-2019, 17:52   #4461
Evelina
Administrator
 
Evelina's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Podparyżewo
Posty: 10 213
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
A jak by było fajnie, gdyby chociaż kilka osób napisało, co słychać, jak psiaki...
A o kotach może być? Bo ja mam 3
__________________

Evelina jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 14-04-2019, 18:22   #4462
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 985
Domyślnie

Ale fajnie... Jasne, że mogą być
3 koty? Jakim cudem się ich dorobiłaś?
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 14-04-2019, 19:14   #4463
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 123
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Ale fajnie... Jasne, że mogą być
3 koty? Jakim cudem się ich dorobiłaś?
Dla chcącego nic trudnego
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 14-04-2019, 19:42   #4464
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 985
Domyślnie

No wiem... U mnie 4. Ale Evelina, taka rozważna...
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-04-2019, 12:25   #4465
Evelina
Administrator
 
Evelina's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Podparyżewo
Posty: 10 213
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Ale fajnie... Jasne, że mogą być
3 koty? Jakim cudem się ich dorobiłaś?
Jak się ich dorobiłam? Niczym robaczki, zeszłego lata same przypełzły do mego ogródka za mamusią.
To są te trzy z kartki świątecznej.

Szufladka

Cytat:
Napisał coztego Zobacz post
Dla chcącego nic trudnego
Jak brak futra w domu doskwiera, to każda okazja dobra.

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
No wiem... U mnie 4. Ale Evelina, taka rozważna...
Wzięły mnie, a raczej nas, podstępem

Mieszkam tutaj już dziesiątki lat i po raz pierwszy widziałam dziką kotkę z małymi i to w moim ogródku
Przyprowadziła 3 kociaki jak miały pewnie ze 6 tygodni. Zostawiała je w zaroślach a sama gdzieś znikała na wiele godzin.
Maluchy jak na komendę ani nosa nie wystawiały, dopiero jak wracała wyskakiwały z krzaków i pędem do cyca.

Wabiliśmy maluchy, próbowaliśmy je ze sobą oswoić. Dokarmialiśmy i je i matkę i kiedy już je zostawiła, wszystkie trzy zamieszkały u mnie.
Tak wiec mam kocurka rasa europejska i dwie kotki długowłose, jakby po-maincoony

Kazdy inny i z wyglądu i charakteru. W każdym jest coś o nas urzeka.

Kazdy inaczej miauczy, nie sposob ich pomylic.
Kotek to Tigrou. Dlugowlosa, jasniejsza to Uszek i czarno-czekoladowa Choco.



Po matce ślad przepadł. Pewnie ma kolejne małe
Moje już się nie rozmnożą.

Później kilka fotek wstawię.
__________________

Evelina jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 15-04-2019, 15:45   #4466
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 985
Domyślnie

U Was kotom łatwiej. Nasze bezdomne urodzone jesienią (albo wczesną wiosną) najczęściej mają koci katar. I potem kończy się jak u mojej Maluchy...
A Twoje śliczne. Dobrze trafiły
(Nawiasem mówiąc - Aberdefia też zakocona )
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-04-2019, 13:39   #4467
Evelina
Administrator
 
Evelina's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Podparyżewo
Posty: 10 213
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
U Was kotom łatwiej. Nasze bezdomne urodzone jesienią (albo wczesną wiosną) najczęściej mają koci katar. I potem kończy się jak u mojej Maluchy...
A Twoje śliczne. Dobrze trafiły
(Nawiasem mówiąc - Aberdefia też zakocona )
Moje z czasu przed świętami.
Testowanie drapaczka. Prawie 160 cm.

Kilka fotek pokażę.
Z cyklu, każdy ma brata, albo siostrę normalną inaczej


Na drapaku wszystkie trzy. Sporo przed świętami, testowanie pomysłu na kocią choinkę.



Panienka Uszek w świątecznej scenerii W tle dwuwymiarowa choinka na ścianie. Dała rade.


Kocurek pozuje niczym stary wyjadacz fleszy.


I czarna dama Choco. Sporo przed świętami zrobiłam pierwsze podejścia do zdjęć.
To była jej pierwsza życiowa sesja. Luzik, zero stresu.



A Aberdefii ile się przytrafiło ?
__________________

Evelina jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-04-2019, 13:55   #4468
M10M
Hamlet i koty
Moderator
 
M10M's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Tczew
Posty: 42 985
Domyślnie

Prawie zapomniałam jak fantastyczne zdjęcia potrafisz robić.
Fakt - widać, że modele się starały (szczególnie to mądre inaczej ).
Kocice piękne - jakiś rasowiec miał owocny spacerek


Aberdefia ma jedną kotkę, podobną do Twojego kocurka, tylko drobniutką. Przyszła jako wyjątkowo grzeczny koteczek, nie sprawiający najmniejszych kłopotów. Nawet na smyczy na balkon wychodziła niezbyt chętnie. Spanko, trochę mizianka, nienachalna...
Ostatnio w pięknym stylu zwaliła kwietnik z kilkoma sporymi kwiatkami. Rozkręca się
__________________
M10M jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany Wczoraj, 09:29   #4469
coztego
Psiakościanka
Administrator
 
coztego's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Śląsk
Posty: 9 123
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Prawie zapomniałam jak fantastyczne zdjęcia potrafisz robić.
Fakt - widać, że modele się starały (szczególnie to mądre inaczej ).
Kocice piękne - jakiś rasowiec miał owocny spacerek
Evelinie nie może, jak normalnemu człowiekowi, przytrafić się stadko najzwyklejszych kotów, jak już na jej francuskim podwórku się urodziły dzikusy, to długowłose A kocurek piękne ma to pręgowanie bez białych znaczeń
__________________
1% dla Fundacji Szara Przystań KRS: 0000288303
coztego jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany Wczoraj, 22:14   #4470
Evelina
Administrator
 
Evelina's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Podparyżewo
Posty: 10 213
Domyślnie

Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Prawie zapomniałam jak fantastyczne zdjęcia potrafisz robić.
Troche sie wprawilam
Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Fakt - widać, że modele się starały (szczególnie to mądre inaczej ).
Kocice piękne - jakiś rasowiec miał owocny spacerek
Kwestia pozostaje dyskusyjna, bo mamusia sporo genów dostarczyła.
Kiedy się zjawiła wyglądała tak :
Karmienie na środku naszego gazonu.






Zaproponowałam kotce małe posłanko, w którego z mety zaczęła korzystać.
Kiedy miała potrzebę oddechu fukała na maluchy żeby się do posłania nie zbliżały.


Kociaki przeszły pełne kocie szkolenie.

Mamusia przynosiła im myszki do zabawy.
Najbardziej zafascynowany był nimi kocurek.
To zdjęcie z 3 sierpnia. Gnojek całą wszamał.






Po wakacjach kociaki zostawione przez matkę zajęły miejsca na kanapie.
Kiedy pomyślę, ze takie maluchy dziko żyjące muszą już sobie same radzić żeby się wyżywić




W kuchni tak to wygląda


Mam trzy koty i jeszcze nie miałam szkody z ich powodu
Maja drapak, ogródek i... moje łóżko po którym ganiają jak pijane. Najchętniej nad ranem

W zeszłym roku, kiedy nikomu do głowy by nie przyszło, ze jakieś futro z nami zamieszka, mężuś snuł plany żeby ptaszki do ogródka zwabić i popodglądać.
Ambitnie się do tego zabrał.
Budkę kupił, rozebrał nieco. Kamerę na podczerwień zainstalował, kabelki poprowadził. Oprogramowanie i cuda wianki przewidział, a tu naraz trzy koty w domu.
Jego budka i nasz kotek


Cytat:
Napisał M10M Zobacz post
Aberdefia ma jedną kotkę, podobną do Twojego kocurka, tylko drobniutką. Przyszła jako wyjątkowo grzeczny koteczek, nie sprawiający najmniejszych kłopotów. Nawet na smyczy na balkon wychodziła niezbyt chętnie. Spanko, trochę mizianka, nienachalna...
Ostatnio w pięknym stylu zwaliła kwietnik z kilkoma sporymi kwiatkami. Rozkręca się
Wiele jeszcze przed nią.

Cytat:
Napisał coztego Zobacz post
Evelinie nie może, jak normalnemu człowiekowi, przytrafić się stadko najzwyklejszych kotów, jak już na jej francuskim podwórku się urodziły dzikusy, to długowłose A kocurek piękne ma to pręgowanie bez białych znaczeń

Dziewczyny mi mocno wyliniały. Sa długowłose, ale już zimowych grzyw nie maja. Maja bosko mięciutkie futerko. Waciki normalnie. I co najważniejsze nie kołtunią się.

A kocurek to prawda, ze jest cudny. Idealnie symetryczny w umaszczeniu. Pysio ma lekko białawe no i futerko mu jakby zmiękło, bo wcześniej w porównaniu z dziewczynami, był jak szczotka.
__________________

Evelina jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Słowa kluczowe
84 baseny, bawareczka!, bez Basi nie da si, cosia_nowa_wierszowa_gosposia, komunikaty_meteorologiczne, Pogodynka-Caffe, wierszyk z rana jak smietana

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:37.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.