Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Wszystko o psach > Pożegnania

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 06-06-2007, 09:24   #1
Pianka
 
Pianka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 119
Domyślnie Czy odnają się w naszym świecie?- Ruda Śląska

"KIEDY COŚ UPRCIE GAŚNIE ZAUFAJ ISKIERCE NADZIEI”




To straszne co w tej chwili napisze. Ale ja nie nieumiem patrzeć na te sunie. W schronisku nikt ich nie zauważy.
Ile złego może zrobić człowiek przez nieodpowiedzialność? Zapewne wszyscy słyszeli w mediach o tym co się stało z p.Villas. Ja się skupie tutaj na suniach, które sa u nas.

Jakiś czas po tym zajściu, to było gdzies w lutym, przyjechała duża ciężarówka, w której było dużo psów. My mieliśmy wybrać między 5 psami młodszymi, a 5 starszymi. Wzięliśmy młodsze, bo takie mają większe szanse na adopcje.
jednak po tym jak zobaczyłam te sunie zwątpiłam

Tak więc do naszego schroniska trafiło 5 młodych (ok.1-3 lat), małych suczek.
Mimo, że suczki nie mają żadnych szans na adopcje, ja będę o nie walczyć!
Dlaczego? Bo moim zdaniem każdy pies powinien dostać swoją szanse, a przecież nadzieja umiera ostatnia, czyż nie?

Suczki gdy tylko do nas przyjechały były bardzo zadbane- czyste, zdrowe. Jednego im tylko brakuje- zaufania do człowieka. Prawdopodobnie suczki widziały tylko p.Villas nikogo więcej, bo panicznie reagują na widok człowieka. Nie dają się dotknąć. W obliczu już całkowitego zagrożenia reagują agresja. Kilka razy pogryzły pracownika.
Prawdopodobnie tez nigdy nie znajdowały się w zamkniętym pomieszczeniu, gdy tylko się je zamknie wszystko niszczą. Zniszczyły kilka klamek od dzwi, zrobiły dziury w deskach dość mocnych...
Suczki nie mogą też przebywać razem w pomieszczeniu, bo wtedy czują się ważniejsze i terroryzuja inne psy. W końcu jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.

Nie wiem co ta pani z nimi robiła, ale ich psychika jest tak zniszczona, że ciężko będzie im znów zaufać człowiekowi.

Pamiętajmy, że :
"Jeśli będziesz rozmawiać ze zwierzętami, one też będą do ciebie mówić i poznacie się wzajemnie. Jeśli nie będziesz z nimi rozmawiać, nie poznacie się. To, czego nie znasz, będzie napełniało Cię strachem. Zaś to czego się boisz...zniszczysz...zabijesz..."

Może czas aby te suczki poznały co to prawdziwa miłość między człowiekiem a psem!

Teraz krótko przedstawię każdą suczkę.

SUCZKA 1(SZANSA)
Suczka ta jeśli się z nią popracuje ma największe szanse. Podchodzi do krat i grożne wszystko obszczekuje. Jednak gdy tylko wejdzie się do boksu ucieka. Ta suczka najbardziej reaguje agresją gdy jej się cos narzuca. Udało mi się kilka razy z nią popracować. Efekty sa takie, że do wyciągniętej ręki ze smakołykiem podejdzie. Jednak każdy gwałtowny ruch płoszy ją.
Według mnie gdyby z nią popracować da się oswoić. Dlatego została nazwana Szansa.


SUCZKA 2(MABEL)
Czarna sunia. Chowa się po wszystkich kątach, na widok człowieka cała sztywnieje, choć nie jest agresywna. Ale wiadomo, że każdy pies w obliczu zagrożenia może ugryźć.
Suczka miała młode niedawno. Wszystkie zostały uśpione.


SUCZKA 3(TOSIA)
Suczka dostała imie od jednej z pracownic. Co prawda złapać się nie daje, za to nie gryzie jak weźmie się ją na ręce.


SUCZKA 4(ABRA)
Tej czwartej rudej suczki w ogóle nie da się zrobić zdjęcia, po podejściu wpada w panikę, ucieka do pierwszej budy lub też pod nią. Robi takie oczy jakby ktoś ją katował.
Suczka jest najdziksza ze wszystkich.
Jej cechy charakterystyczne to mała brązowa, szorstkowłosa.

SUCZKA 5
Suczka na następny dzień po przywiezieniu uciekła.
Suczka była cała czarna miała uszy stojące przeskoczyła przez 2 metrowy płot.



W sprawie suczek prosze o kontakt ze mną
piankaa@interia.pl
gg 2762302
kom. 501208670
Pianka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 09-06-2007, 18:45   #2
Pianka
 
Pianka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 119
Domyślnie

Chciałam z nimi dzisiaj popracowac, ale było juz za późno

Abra (4) nie radziła sobie. Ciagle chowała się pod palety. Bala się i ludzi i psów. Jeden pies wyczuł jej bezsilność. Abra została zagryziona[*]

Szansa(1) i Tosia(3) nie umiały się pozbierac po stracie szczeniaków. Stały się jeszcze bardziej dzikie i niedostępne dla człowieka. Obie zostały uspione[*][*]




Zostaje Mabel, która jest na module, a tam z psem pracowac nie idzie
Mabel jako jedyna pozbierała sie po tracie szczeniaków. Ale przypuszczam, ze jak nie będzie postępów to tez zostanie uśpiona
Pianka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 29-06-2007, 19:55   #3
Pianka
 
Pianka's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Posty: 119
Domyślnie

Prosze przenieśc do TM. Mabel będzie miec osobny temat, zeby się skupic głównie na niej.
Pianka jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 01-07-2007, 15:04   #4
BlackAngel
Doruś [']
 
BlackAngel's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Piaseczno k. Warszawy
Posty: 7 616
Wyślij wiadomość przez GG do BlackAngel Wyślij wiadomość przez Skype do BlackAngel
Domyślnie

Abra, Szansa, Tosia
__________________
BlackAngel jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 02-11-2010, 00:01   #5
BEATASABRA
KOTOŁAK grrrr
 
BEATASABRA's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Kraków a dokladnie stara Nowa Huta
Posty: 2 345
Domyślnie

__________________
BEATASABRA jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:55.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.