Wróć   Forum Psiakość – uroki życia z psem > Wszystko o psach > Pożegnania

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Tryb wyświetlania
Przeczytany 16-11-2008, 15:08   #1
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie Pożegnanie...

18 listopad 1997 rok. Paskudny deszczowo-snieżny dzień. Podjeżdzamy pod brame posesji teściowej. Na kolanach trzymam rozwichrzoną małą małpke - malutką sznaucerke olbrzymke. Tesciowa otwiera drzwi od domu. Wychodzę z samochodu. Wzrok teściowej pada na malizne trzymaną na moich rękach. Pytani: " Co to?". Odpowiedź nasza: " Twoja mała przyjaciółka".
Od tej chwili Sonia i teściowa zyły sobie razem. Codziennie wieczorem Sonia układana była do snu. Teściowa całowała ją w oba oczka, mówiła " Dobranoc" i dopiero po tym rytuale psina zasypiała.
Dzisiaj juz nie będzie całowania. Tesciowa została sama.... Rak wygrał





Bądx szczęśliwa za Tęczowym Mostem Soniu
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-11-2008, 16:34   #2
ANIRA
Baca, rocznik 2000.
 
ANIRA's Avatar
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: na Ranczo
Posty: 17 112
Wyślij wiadomość przez GG do ANIRA
Domyślnie

jak przykro... wpółczuję [']
__________________

Świadoma praw i obowiązków wynikających z przygarniecia Ciebie, uroczyście oświadczam, że wstępuje w związek przyjacielski. I uroczyście oświadczam, że uczynię wszystko aby nasz związek był szczęśliwy i trwały.
ANIRA jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-11-2008, 18:43   #3
Ina
Czika&Pola
 
Ina's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Warszawa
Posty: 14 164
Domyślnie

Strasznie mi przykro[*]
__________________

www.mopsywpotrzebie.pl
Ina jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-11-2008, 20:16   #4
Pysia
Niufomaniaczka
 
Pysia's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Sarnów
Posty: 9 844
Wyślij wiadomość przez GG do Pysia
Domyślnie

Sonia mimo ciężkiego charakteru typowego dla sznaucerów była wielkim przyjacielem naszej mamy - samotnej kobiety. Teściowa miała w niej oparcie, obrone i ostoje. Miała do kogo się przytulić i pogadać. I tutaj chciałam podziękować suni za to. Za opiekę i ochrone naszej mamy. Za to że była Że przez 11 lat chodziła za mamą krok w krok. Za to, że niejednokrotnie była powodem wielkich wybuchów smiechu naszej mamy.

Soniu- podarowałaś naszej mamie swe serce. Dostałas w zamian jej serce. Mama została z nami, ale jej serce chyba poszło za Tobą.... Byłaś jej jedynym przyjacielem....
Pysia jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 16-11-2008, 20:38   #5
Vogue
 
Vogue's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Gdynia
Posty: 12 808
Wyślij wiadomość przez GG do Vogue
Domyślnie

Bardzo mi przykro i współczuję waszej mamie

Moja również jest samotna i tez miała przyjaciela - kundelka, który odszedł po kilkunastu latach. Bardzo przeżyła jego odejście

Śpij Sonieczko spokojnie !
__________________

Vogue jest wylogowany/a   Zacytuj
Przeczytany 01-11-2010, 23:58   #6
BEATASABRA
KOTOŁAK grrrr
 
BEATASABRA's Avatar
 
Zarejestrowany: May 2007
Miasto: Kraków a dokladnie stara Nowa Huta
Posty: 2 345
Domyślnie

__________________
BEATASABRA jest wylogowany/a   Zacytuj
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Tryb wyświetlania

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać postów
Nie możesz wysyłać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Wł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


.

Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:42.


Powered by: vBulletin Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.